[ZSRR] MiG-31 1/72 Condor

Pojazdy, czołgi, samoloty, okręty, artyleria.
Wszystko co było projektowane i budowane w ZSRR, nie koniecznie w rosyjskich barwach, preferowane Polskie malowania !!!

[ZSRR] MiG-31 1/72 Condor

Postprzez alex_stela » Wto Sty 05, 2010 12:22 am

Mały wstęp (z przymrużeniem oka):

MiG-31 powstał w drugiej połowie lat 70-tych XX wieku jako rozwinięcie MiGa-25. Jest chyba największym używanym obecnie samolotem myśliwskim na świecie. Przy długości 22,69 m jest o ponad 3 metry dłuższy od wielkiego F-15 i prawie o metr od niezwykle długaśnego Su-27.

Powszechnie jednak wiadomo, że nie zawsze wielkość ma znaczenie - ważne jest też wnętrze ;o) Dlatego Panowie z MiGa włożyli do środka 2 silniki Sołowiow D-30 o ciągu 93,2kN każdy (z dopalaniem 152kN). Silniki te są prawdopodobnie odpowiedzialne za większość wichur na półkuli północnej oraz za globalne ocieplenie, ale może to tylko plotki 8-) Wiadomo jednak na pewno, że potrafią rozpędzić naszego skrzydlatego bohatera do 3000 km/h na wysokości 17,5 km i że doprowadzają do powolnego wyczerpania światowych zasobów ropy naftowej ;o)

Ponieważ zamontowane z tyłu kadłuba silniki D-30 były bardzo ciężkie, Panowie z MiGa zdecydowali się choć trochę to zrównoważyć wsadzając coś równie dużego do przodu kadłuba. Jednak żaden z radzieckich pilotów nie miał aż takiej nadwagi (a posadzono ich w kabinie aż dwóch), postanowiono więc, że przeciwciężarem bedzie duuuży radar. Wiadomo, że ma on zasięg nawet do 250 km. Mówi się też, że większości ptaków, które przeleciały w obrębie jego pracy, wyrastają trzecie skrzydła...

Ale dość gadania - wszystko i tak jest w Wikipedii :D

To może dwa słowa o samym modelu Condora:

Image

Model uważany jest za najlepszy z wszystkich modeli MiGa-31 pod względem wymiarowym oraz... cenowym! Za ok. 25 zł (!!!) dostajemy ponad 100 części z jasnoszarego plastiku:

Image
Image
Image

Jak widać producent nie rozpieszcza nas ilością detali, co jednak da się naprawić za pomocą blaszki i własnej inwencji. Najbardziej martwi tragiczna przejrzystość i jakość wypraski z osłonami kabiny pilotów:

Image

Jakby na przekór temu Condor zaskakuje nas odwzorowaniem powierzchni - tak delikatnych linii podziału blach nie powstydziłaby się ani Tamiya, ani Hasegawa! Podejrzewam, że większość z nich zniknie pod kilogramami szpachli, więc zrobiłem sobie zdjęcie fragmentu na pamiątkę:

Image

Jedyną publikacją, jaką mam o MiGu-31, jest "Przegląd Konstrukcji Lotniczych" nr 1/93 kupiony za 20000 zł - pozycja ta zawiera plany w skali 1/72 i wiele przydatnych zdjęć. W połączeniu z zasobami internetu powinno mi to wystarczyć do budowy modelu.

Image
Image

Pierwsza przymiarka do planów dała naprawdę pozytywne rezultaty.

Model będzie uzupełniony blachami Parta (dedykowanymi do Zvezdy), które pewnie niebawem dotrą do mnie z Martoli. Wtedy zabiorę się za budowę MiGa. Na barwy zdecyduję się w późniejszym etapie, ale na 100% będą czerwone gwiazdy (kalek do wersji kazaskiej nikt nie robi).


Na razie to tyle. Chciałem jednocześnie zaznaczyć, że będzie to mój debiut warsztatowy na forach internetowych, więc proszę o wyrozumiałość :roll:
JUŻ SKOŃCZONE

Na warsztacie:
Bae Hawk T.1 1/32 (REV) 20%; Folland Gnat 1/72 (AFX) 50%; Avro Vulcan B.2 1/72 (AFX) 5%; Spitfire Mk.I 1/72 (TAM) 10%.
Awatar użytkownika
alex_stela
 
Posty: 569
Rejestracja: Pon Gru 22, 2008 4:33 pm
Miejscowość: Śląsk Cieszyński

Postprzez Leszek.Sz. » Śro Sty 06, 2010 7:05 pm

Bardzo ciekawy opis samolotu :lol: , z całej rodziny MiG ten jest najbardziej niefotogeniczny :lol: . Owiewki kabin zrobisz otwarte? Bo przy takiej przejrzystości( lub jej braku) po zamknieciu niewiele będzie widać i szkoda kasy na waloryzację wnetrza. Zobaczymy jak pójdzie pasowanie reszty elementów.
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Leszek.Sz.
 
Posty: 226
Rejestracja: Sob Maj 12, 2007 3:19 pm
Miejscowość: Poznań

Postprzez alex_stela » Śro Sty 06, 2010 10:18 pm

Owiewki będą otwarte, ale prawdopodobnie będę je robił od podstaw (spróbuję zrobić vacu albo plastik+folia).

Co do niefotogeniczności MiGa-31, to moim zdaniem jego "starszy brat" MiG-25 jest jeszcze lepszy ;o)

Pozdrawiam
JUŻ SKOŃCZONE

Na warsztacie:
Bae Hawk T.1 1/32 (REV) 20%; Folland Gnat 1/72 (AFX) 50%; Avro Vulcan B.2 1/72 (AFX) 5%; Spitfire Mk.I 1/72 (TAM) 10%.
Awatar użytkownika
alex_stela
 
Posty: 569
Rejestracja: Pon Gru 22, 2008 4:33 pm
Miejscowość: Śląsk Cieszyński

Postprzez Leszek.Sz. » Śro Sty 06, 2010 10:37 pm

Nie wiem czy widziałeś ale zobacz co można wycisnąć ze Zviezdy:
http://modelism.airforce.ru/gallery/mao ... /index.htm
Awatar użytkownika
Leszek.Sz.
 
Posty: 226
Rejestracja: Sob Maj 12, 2007 3:19 pm
Miejscowość: Poznań

Postprzez alex_stela » Pon Sty 18, 2010 9:16 pm

szopie napisał(a):Nie wiem czy widziałeś ale zobacz co można wycisnąć ze Zviezdy:
http://modelism.airforce.ru/gallery/mao ... /index.htm


Proszę mnie nie stresować! :lol: To w końcu mój warsztatowy debiut, a jak na razie moim głównym celem jest: zmienić tę kupę plastiku w coś na kształt samolotu (najlepiej MiGa). Już samo sklejenie kadłuba jest nie lada wyzwaniem, więc nie oczekujcie zbyt wiele po efekcie końcowym... ;o)

Ale do rzeczy. Żeby nie było, że się obijam (a w rzeczywistości obijam się strasznie) i że rzucam słowa na wiatr (tym bardziej, że prawie nie wieje), rozpocząłem pracę z moim MiGiem, gdy tylko blaszka Parta dotarła. No, może parę dni później...

Image

Tradycyjnie pracę z modelem rozpocząłem od wycięcia i próby dopasowania głównych elementów. Około 2 godzin potrzebowałem na usunięcie większych nadlewek i śladów po układzie wtryskowym aby można było cokolwiek dopasować. :? No ale udało się. Ponieważ zakończenie tej czynności uznałem za sukces - zrobiłem kilka zdjęć. Pierwsze zdjęcie pokazuje, że naprawdę dla mnie zaczęły się schody:

Image

Kolejne zdjęcie ukazuje, że aby projektować modele plastikowe niekoniecznie trzeba mieć wyobraźnię (linia łączenia górnej i dolnej części skrzydeł przebiega w poprzek klap):

Image

Same główne elementy są spasowane dość dobrze, niestety podział technologiczny modelu to istny koszmar. Dlatego zamówiłem dodatkowe 2 tubki szpachli Tamiyi. Niestety odpisali mi z Martoli i MojeHobby, że ani Gunze, ani Tamiya, ani Microscale, ani żadna inna firma nie produkuje poszukiwanych przeze mnie specyfików, a mianowicie: "Cierpliwości" i "Samozaparcia". To bardzo niedobrze, bo będą mi niezbędne przy budowie tego modelu...

Image

Ostatnią "rurę" zbudowałem kilkanaście lat temu. W porównaniu do "drugowojennych" strasznie to wielkie:

Image
(tak, wiem że miałem pourywać antenki z tego Spita!)

Kolejną godzinkę spędziłem na czyszczeniu "wanny" kokpitu z elementów, które zostaną zastąpione blachami (czyli właściwie ze wszystkiego, co tam było, czyli w zasadzie... pracy było niewiele). :lol:
A ponieważ zrobiło się późno - dzień pracy zakończyłem na próbie wpasowania owej "wanny" do środka. O dziwo - weszło!

Image

Teraz MiG będzie musiał trochę poczekać, bo muszę skończyć tego brzydala w 1/48:

Image

A może w międzyczasie jakaś firma zacznie w końcu produkować "Cierpliwość" i "Samozaparcie". Może być w sprayu. ;o)
JUŻ SKOŃCZONE

Na warsztacie:
Bae Hawk T.1 1/32 (REV) 20%; Folland Gnat 1/72 (AFX) 50%; Avro Vulcan B.2 1/72 (AFX) 5%; Spitfire Mk.I 1/72 (TAM) 10%.
Awatar użytkownika
alex_stela
 
Posty: 569
Rejestracja: Pon Gru 22, 2008 4:33 pm
Miejscowość: Śląsk Cieszyński

Postprzez Wojtek Lewandowski » Pon Sty 18, 2010 11:12 pm

Twoje komentarze mnie powalają ;o) I faktycznie szpachli się przyda dużo, ale model się zapowiada ciekawie :) Też planuję zrobić w przyszłości MiG-a 31.
Ładny Spitfire tak przy okazji.
Image
Pokój prawdziwego maniaka lotnictwa :)
W kolejce: Projekt "Samoloty MiG"
Awatar użytkownika
Wojtek Lewandowski
 
Posty: 148
Rejestracja: Pon Gru 28, 2009 5:23 pm

Postprzez Kuba Galicki » Nie Sty 24, 2010 9:38 pm

Jakiś postęp przy tej kanciastej brzyduli ? Może blaszki poszły w ruch ? Dawaj zdjęcia! :)
Image
Awatar użytkownika
Kuba Galicki
 
Posty: 1085
Rejestracja: Sob Maj 17, 2008 8:59 am
Miejscowość: Wrocław

Postprzez brabazon » Wto Lut 02, 2010 9:56 pm

Kolega ma widać talent pisarski, bo wstęp i początek relacji zachęciły mnie do kupna podobnej maszynerii ze stajni MiGa :D Może Kolega jest akwizytorem? :D
A tak na poważnie to będę podglądał relację, bo na pewno pomoże mi w złożeniu do kupy maszynki, a rzeczywiście wymiary ma konkretne. Podobnie jak nadlewy :D
Pozdrawiam
Tylko stary,brytyjski hard rock.
Awatar użytkownika
brabazon
 
Posty: 115
Rejestracja: Nie Lis 11, 2007 6:48 pm
Miejscowość: Krosno

Postprzez Red Zviezda » Nie Lut 07, 2010 4:48 pm

Miałem już przyjemność sklejać ten model, zrobiłem go "prosto z pudła". Nawiasem moje pudło było nieco inne wersja "BM". Model jest, jak na niewielką cenę całkiem dobrze odwzorowuje MIG - 31 i tu tyle pozytywnych relacji. Budowa to koszmar, części "pasują" do siebie do tego sporo szpachli papier, sporo szpachli papier ..... Owiewka tragiczna, mętna do tego moja miała szew na którym pękła na skos. Tyle moich spostrzeżeń na temat tego modelu. Życzę powodzenia i cierpliwości i czekam na rezultaty

P.S Pozwole sobie dodać 2 foty z mojego modelu MIG 31 BM "Boris Safonow"

Image

Image
Awatar użytkownika
Red Zviezda
 
Posty: 26
Rejestracja: Pon Sty 23, 2006 10:25 pm
Miejscowość: Lublin

Postprzez alex_stela » Pon Lut 08, 2010 7:41 am

Mój MiG na raze nie ruszył z miejsca, ponieważ wstępne spasowanie części zmusiło mnie do wyjazdu z domu i poszukiwania ukojenia w zimowym słońcu Barcelony. No ale już wróciłem do rzeczywistości i po otwarciu pudełka dostałem kolejnej depresji. Owiewka w moim modelu też miała ten "szew po skosie", o którym pisał kolega. I oczywiście pięknie pękła w tym miejscu... :D Ale to dobrze, bo przynajmniej nie będzie mnie na koniec kusiło, by ją zamontować "tak jak jest" - ten element jest BEZWZGLĘDNIE do wymiany. Najgorsze jest to, że nikt nie robi vacu do MiGa-31 i trzeba będzie zrobić ją sobie samemu. Zawsze musi być ten pierwszy raz, tyle że to będzie to mój drugi raz, bo pierwszy raz okazał się kompletnym niewypałem (próbowałem zrobić vacu do Hawker Typhoona "car door" i jak na razie na próbach się skończyło). Może poproszę TurboDymoMana, aby mnie zawstydził i nie zrobił 1,5 owiewki? Samopoczucie znacznie mi się poprawi... ;o)

Poza tym z bólem zauważyłem, że podczas moich wojaży był u mnie brat i zakosił mi kompresor do aerografu (niestety mam fajny kompresor 8 Bar do różnych zastosowań i niestety kupiłem go z bratem na spółę, co oznacza, że nie zakosił go bezprawnie). Jak tylko przywiezie go z powrotem to ruszę z produkcją, bo malowanie blaszek pędzelkiem raczej mi się nie widzi. No i jeszcze muszę skończyć malowanie "grabi" - może nawet dołożę mojego Su-25 do naszego projektu? W każdym razie proszę o cierpliwość.
JUŻ SKOŃCZONE

Na warsztacie:
Bae Hawk T.1 1/32 (REV) 20%; Folland Gnat 1/72 (AFX) 50%; Avro Vulcan B.2 1/72 (AFX) 5%; Spitfire Mk.I 1/72 (TAM) 10%.
Awatar użytkownika
alex_stela
 
Posty: 569
Rejestracja: Pon Gru 22, 2008 4:33 pm
Miejscowość: Śląsk Cieszyński

Postprzez alex_stela » Nie Maj 09, 2010 12:20 am

Czas udowodnić, że jednak coś tam robię. Dowody są marne i nie wiem, czy wystarczą Wysokiemu Sądowi, ale są chwile w życiu każdego mężczyzny, że musi coś sobie i innym udowodnić. Ja tym razem chcę udowodnić, że moja wcześniejsza gadka o "kilogramach szpachli" potrzebnych do złożenia modelu MiG-31 Condora nie była zbytnią przesadą:

Image

Image

Image

Image

Lokalny dostawca papieru ściernego wraz z dyrektorem Castoramy w Cieszynie już zacierają ręce... Pewnie ktoś powie "Chłopie, po coś ty tam tyle tej szpachli naładował???". Odpowiedź jest prosta: "Bo tyle szpachli właśnie potrzeba, żeby to zaszpachlować". Kończę zatem ten smutny temat wciskania tego i owego w otwory i inne nierówności.

Teraz przechodzę do kolejnej sekcji relacji z mojej "małej męczarni". Większość z Was się zapewne domyśliła, że jeśli kadłub jest zamknięty, to z dużym prawdopodobieństwem została już zrobiona kabina pilotów. I rzeczywiście, choć... nie do końca. Brakuje jeszcze kilku elementów, które będę chciał wykonać w późniejszym etapie (jeżeli ten model dotrwa do późniejszych etapów, bo dostał już dwa ostrzeżenia z zagrożeniem odbycia lotu próbnego przez okno). Chodzi głównie o rury inhalacyjne dla rosyjskich pilotów-kuracjuszy i wskaźnik HUD. Dużo pracy będzie też wymagało zrobienie szczegółów pod (nieistniejącymi na razie) wszystkimi elementami owiewki, bo akurat w MiGu-31 jest tego sporo. Jak na razie kabinki wyglądają tak, jak na poniższych zdjęciach:

Image

Image

Image

Dalsza część relacji pojawi się zaraz po tym, jak tylko skończę szlifowanie szpachli i cyjanoakrylu na kadłubie i skrzydłach. Czyli za jakieś 15 lat. :lol: :lol: :lol:

Pozdrawiam
JUŻ SKOŃCZONE

Na warsztacie:
Bae Hawk T.1 1/32 (REV) 20%; Folland Gnat 1/72 (AFX) 50%; Avro Vulcan B.2 1/72 (AFX) 5%; Spitfire Mk.I 1/72 (TAM) 10%.
Awatar użytkownika
alex_stela
 
Posty: 569
Rejestracja: Pon Gru 22, 2008 4:33 pm
Miejscowość: Śląsk Cieszyński

Postprzez Wojtek Lewandowski » Nie Maj 09, 2010 4:16 pm

Szpachli rzeczywiście sporo ;o) znam ten ból związany ze szlifowaniem papierem ściernym... Za to kokpit fajnie wygląda.
Image
Pokój prawdziwego maniaka lotnictwa :)
W kolejce: Projekt "Samoloty MiG"
Awatar użytkownika
Wojtek Lewandowski
 
Posty: 148
Rejestracja: Pon Gru 28, 2009 5:23 pm

Postprzez yakuza » Nie Cze 06, 2010 12:49 am

wow wielki szacun za kokpit. bardzo ładnie odwzorowany! nie wiem czy starczy mi umiejętności żeby z taką pieczołowitością odwzorowywać detale. druga sprawa to ździeranie szpachli. spróbuj może pilniczków to tipsów. różne gramatury ziarnistości mają. w rossmanie jest zestaw 3 pilniczków. jeden z nich jest przeznaczony do nadawania im połysku. może zdać egzamin. nie wiem jak z ich trwałością ale przy następnej okazji nie omieszkam ich zakupić :)


Silniki te są prawdopodobnie odpowiedzialne za większość wichur na półkuli północnej oraz za globalne ocieplenie, ale może to tylko plotki Cool Wiadomo jednak na pewno, że potrafią rozpędzić naszego skrzydlatego bohatera do 3000 km/h na wysokości 17,5 km i że doprowadzają do powolnego wyczerpania światowych zasobów ropy naftowej Przymrużenie oka
ROTFL ! :lol:
yakuza
 
Posty: 7
Rejestracja: Pią Cze 04, 2010 8:12 pm

Postprzez alex_stela » Pon Wrz 20, 2010 7:45 am

Wakacje dawno się skończyły - czas wziąć się do roboty. Wyciągając z półki MiGa oblepionego ze wszech stron szpachlówką pomyślałem, że może zrobię w międzyczasie te 98 innych modeli, które czekają w kolejce, a potem dopiero wezmę się za szlifowanie tego czegoś. Ambicja jednak zwyciężyła. Kilka godzin szlifowania, poprawek, ponownego szlifowania i znów poprawek... "Nawarzyłem sobie piwa, to muszę go teraz wypić" - powiedziałem i... poszedłem na piwo. :twisted:

Kolejne dni spędziłem na odtwarzaniu linii podziału blach, które, zgodnie z przewidywaniami, prawie całkowicie zanikły w trakcie procesu obróbki skrawaniem. Oryginalne linie modelu były tak delikatne, że znikały nawet pod cienką warstwą Surfacer`a 1200! Po kilkunastu roboczogodzinach byłem już prawie u celu. Wtedy wymyśliłem sobie, że mój toporny MiG-31 będzie nieco ciekawszy, jeśli lotki i klapy zrobię w pozycji wychylonej. Po wycięciu tych elementów zdecydowałem się przykleić wreszcie stateczniki poziome (niestety niezbędna okazała się następna porcja szpachli). Na razie MiG nabrał takiego oto kształtu:

Image

Jak widać czeka mnie jeszcze mnóstwo pracy, ale najgorsze mam już chyba za sobą. A tu zbliżenie na wydłubane na nowo linie:

Image

Image

Całość będzie pokryta warstwą Surfacer`a, żeby namierzyć i poprawić ewentualne babole. Do zakończenia prac nad "podstawową bryłą modelu" pozostaje jeszcze doklejenie komory działka i dopasowanie klap. Chciałbym też coś zrobić z "gołymi" wnękami podwozia głównego. Kolejne parę godzin zajmie mi przerobienie wnętrza dysz silników, bo te zaproponowane przez Condora w niczym nie przypominają oryginału - nie dość, że są toporne, to jeszcze o wiele za płytkie, co niestety nie nadałoby modelowi uroku:

Image

Kolejną porcję zabawy zapewni mi zrobienie osłony kabiny. Zdecydowałem się na wytłoczenie sobie nowej, zaś oryginalna (jak już wsponiałem - niezdatna do użytku) posłuży jako "kopyto".

Ujmując to krótko - model Condora zapewnił mi całą gamę wrażeń i wyzwań modelarskich, za co serdecznie dziękuję jego twórcom. :lol:
JUŻ SKOŃCZONE

Na warsztacie:
Bae Hawk T.1 1/32 (REV) 20%; Folland Gnat 1/72 (AFX) 50%; Avro Vulcan B.2 1/72 (AFX) 5%; Spitfire Mk.I 1/72 (TAM) 10%.
Awatar użytkownika
alex_stela
 
Posty: 569
Rejestracja: Pon Gru 22, 2008 4:33 pm
Miejscowość: Śląsk Cieszyński

Postprzez alex_stela » Nie Sty 09, 2011 11:49 pm

Coś tam ruszyło. Szpachlowanie zakończone, klapy doklejone, upgrade wnęk podwozia i dysz silników rozpoczęty:

Image

Image

Dopasowanie części osłony kabiny z własnoręcznego vacu trochę mnie przerasta, ale kiedyś się przemogę. ;o)
JUŻ SKOŃCZONE

Na warsztacie:
Bae Hawk T.1 1/32 (REV) 20%; Folland Gnat 1/72 (AFX) 50%; Avro Vulcan B.2 1/72 (AFX) 5%; Spitfire Mk.I 1/72 (TAM) 10%.
Awatar użytkownika
alex_stela
 
Posty: 569
Rejestracja: Pon Gru 22, 2008 4:33 pm
Miejscowość: Śląsk Cieszyński

Następna

Wróć do ZSRR 1922 -1991

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości