[P] T-26 le Guerra Civil - Italeri 1:35

Relacje warsztatowe z budowy modeli pojazdów wojskowych.

[P] T-26 le Guerra Civil - Italeri 1:35

Postprzez SStrug » Wto Maj 19, 2009 2:57 pm

Skoro termin drugiego etapu jest tak blisko, to biorę na warsztat coś co jestem w stanie szybko skończyć. BT-5 będzie trzecim modelem. MK.V też musi poczekać.
Tradycyjnie zrobię pojazd w malowaniu z wojny domowej w Hiszpanii.

Na początek mały in-boxik.
Image
Model zviezda/italeri, wykonany prosto z pudła przedstawia wersję z roku 1933, czyli ze spawanym kadłubem.
Jako dodatki zastosuję fruile, lufkę z RB i blaszki eduarda dedykowane T-26/BT-2 z RPM.

Image
Po otwarciu pudła okazało się, że miałem tam zachomikowaną jeszcze jedną lufkę, tym razem z armo.
Elementy na wypraskach prezentują się bardzo dobrze, zapowiada się sympatyczny model.

Do kompletu zakupiłem kalki Bison Decals
Image
Ich recenzję i listę dostępnych znaczeń można zobaczyć na http://perthmilitarymodelling.com/reviews/vehicles/bison/bd35018.htm

Przy budowie będę się posługiwał następującymi książkami.
Image Image Image


Oraz całą furą stron internetowych.
1. http://www.o5m6.de/espana.html - ta jest dobra na początek. Omawia i pokazuje sprzęt użyty w wojnie domowej. Tu znalazłem "swoje" malowania.

Walkaround'y hiszpańskich T-26
2. http://community.webshots.com/album/547063224NMwtFF?start=0%20&#8211 El Goloso
3. http://news.webshots.com/album/555345825OHUYmO?start=0%20&#8211 Valencia
4. http://community.webshots.com/album/568118855WIwoEH?start=0%20&#8211 Cartagena

Oraz inne, też pełne ciekawych materiałów.
5. http://legion-afv.narod.ru/Light-USSR.html - najbogatsza galeria jaką kiedykolwiek widziałem
6. http://www.thetankmaster.com/english/afv/t26_1.asp
7. http://svsm.org/gallery/T-26-family
8. http://www.network54.com/Forum/450448/thread/1184800032/Documental+GCE-+para+Tankeros%20&#821 - fragment dyskusji na forum, ale zawiera kilkanaście kolorowych zdjęć
9. http://republicaomuerte.iespana.es/bt.htm - bez rewelacji, ale jest kilka zdjęć

Jak już wspomniałem, na stronie pana Oliviera Missing'a (1) znalazłem malowania, które będę chciał powtórzyć w miniaturze.
Image Image

I ten sam pojazd w kolorze z linka (9).
Image

Oraz sylwetka boczna (1)
Image

Jak widać, upatrzyłem sobie pojazd zmodyfikowany do wersji 1936, czyli posiadający obrotnicę KM-u na wieży oraz dodatkowe stanowisko karabinu w tyle wieży. Te elementy będę musiał dorobić.

Tyle tytułem wstępu. Czas do roboty.
Cdn.

Pozdrawiam
Sebastian Strugacki
ImageImageImageImage
Ostatnio edytowany przez SStrug, Wto Cze 09, 2009 9:50 am, edytowano w sumie 1 raz
Awatar użytkownika
SStrug
 
Posty: 71
Rejestracja: Wto Paź 09, 2007 8:43 pm
Miejscowość: Katowice obecnie W-wa

Postprzez rafałekwnuk » Wto Maj 19, 2009 3:50 pm

Temat super , będę zaglądał :)
rafałekwnuk
 
Posty: 1684
Rejestracja: Śro Sty 16, 2008 8:04 pm

Postprzez Boozy » Wto Maj 19, 2009 4:12 pm

Bardzo fajny temat, ta wojna domowa w Hiszpani.
Widzę także, że solidnie się zawsze przygotowujesz do budowy.
Czekam na efekty.
Mass production...
Image
Pozdrawiam, Damian.
Awatar użytkownika
Boozy
 
Posty: 1375
Rejestracja: Śro Mar 12, 2008 6:27 pm
Miejscowość: Rybnik

Postprzez Krzysztof Salwiczek » Wto Maj 19, 2009 7:04 pm

Też zasiadam w pierwszym rzędzie. Pewnie będzie fajny model.

Pozdrawiam,
Krzysiek
Pozdrawiam, Krzysztof Salwiczek

Image
Na warsztacie:
Spitfire Mk.I - Airfix 1/72
Awatar użytkownika
Krzysztof Salwiczek
 
Posty: 745
Rejestracja: Sob Sty 13, 2007 8:02 pm
Miejscowość: Szamotuły

Postprzez SStrug » Śro Maj 20, 2009 10:05 am

Przygotowuję się solidnie, bo wyszukiwanie różnych informacji sprawia mi najwięcej uciechy.


Niniejszym donoszę o postępie prac.
Zmontowałem wózki jezdne i zapaćkałem szpachlą otwory po wypychaczach.
Image
Jak zaschnie to się oszlifuje i będzie cacy.

Skleiłem burty z dołem kadłuba. Na sucho przymierzyłem błotniki i haki. I wyszły na jaw pierwsze błędy zestawu.
Jednym z nich jest odwzorowanie haków z przodu wozu.

Pojazdy wczesne, mające nitowany kadłub, posiadały haki odlewane. Identyczne do tych jakie można zobaczyć na naszych 7TP.
Image

Z czasem Rosjanie uprościli produkcję i zaczęli robić haki gięte z grubej blachy.
Takie właśnie haki zaczęły się pojawiać w wozach z kadłubem spawanym, czyli od modelu 1933 wzwyż.
Image

Ale spotkać je też można na wozach wcześniejszych.
Image

Haki w modelu mają z grubsza oddany kształ haków tłoczonych, ale brak im finezji i są umieszczone zbyt wysoko. Powinny być w połowie przedniej płyty a nie tuż przy górnej krawędzi.
Image

Eduard ma na swojej blaszce te haki, ale są one niepodobne absolutnie do niczego. Zapomniałem zrobić im zdjęcia, ale zrobię i pokażę.
Rozczarowany eduardowym dziadostwem postanowiłem poprawić haki z zestawu.
Prawie skończyłem obrabiać jeden z nich i obecnie prezentuje się on tak.
Image
Image

cdn.

Pozdrawiam
Sebastian Strugacki
ImageImageImageImage
Awatar użytkownika
SStrug
 
Posty: 71
Rejestracja: Wto Paź 09, 2007 8:43 pm
Miejscowość: Katowice obecnie W-wa

Postprzez rafałekwnuk » Śro Maj 20, 2009 1:50 pm

Pięknie-podziwiam upór , samozaparcie , wkład pracy ;o)
rafałekwnuk
 
Posty: 1684
Rejestracja: Śro Sty 16, 2008 8:04 pm

Postprzez SStrug » Śro Maj 27, 2009 1:19 pm

Jest postęp :)
Poprawiam wieżę, bo w niej najwięcej przeróbek trzeba zrobić.
Z czołgu T-28 pożyczyłem z jednej z małych wież, płytę czołową wraz z jarzmem karabinu. Zrobiłem formę z gumosilu i skopiowałem w żywicy.

Image
Na dole już gotowy odlew.

A tu już zainstalowane w tylnych drzwiach wieży.
Image

Image

Z kawałka przeźroczystej ramki (od szyb jakiejś ciężarówki) wypiłowałem perykop.
Image

Po osadzeniu w wieży, prezentuje się nastepująco.
Image Image
Na powyższych zdjęciach widać też zmodyfikowaną osłonę jarzma działa - późniejsze modele T-26 miały ją tłoczoną a nie spawaną (tylko taka jest w zestawie italeri/zwiezda).

Dorobiłem jeszcze kratkę komina wylotowego.
Image

I przygotowałem miejsce pod poprawione haki przednie.
Image

Złożyłem też obie taśmy fruili.

Pozdrawiam
Sebastian Strugacki
ImageImageImageImage
Ostatnio edytowany przez SStrug, Śro Maj 27, 2009 8:16 pm, edytowano w sumie 1 raz
Awatar użytkownika
SStrug
 
Posty: 71
Rejestracja: Wto Paź 09, 2007 8:43 pm
Miejscowość: Katowice obecnie W-wa

Postprzez rafałekwnuk » Śro Maj 27, 2009 7:04 pm

Super :!:
rafałekwnuk
 
Posty: 1684
Rejestracja: Śro Sty 16, 2008 8:04 pm

Postprzez Łukasz Sosnowski » Śro Maj 27, 2009 8:14 pm

Ale Ty masz talent do przeróbek. Tylko pogratulować :D
Awatar użytkownika
Łukasz Sosnowski
 
Posty: 1226
Rejestracja: Sob Paź 25, 2008 5:08 pm
Miejscowość: Warszawa

Postprzez wookie » Czw Maj 28, 2009 9:00 am

W pierwszym od dołu wózku po prawej stronie prawe koła są jakoś inaczej założone...czy tak na pewno powinno być?

Poza tym śledzę wątek z ogromną ciekawością, zainspirował mnie on do zbudowania własnego T-26 z okresu hiszpańskiej wojny domowej :D
Łukasz
Awatar użytkownika
wookie
 
Posty: 63
Rejestracja: Nie Sty 18, 2009 4:00 pm
Miejscowość: Lublin

Postprzez SStrug » Czw Maj 28, 2009 12:51 pm

wookie napisał(a):W pierwszym od dołu wózku po prawej stronie prawe koła są jakoś inaczej założone...czy tak na pewno powinno być?

Jak to czasami mówią goście w wywiadach; "dziękuję bardzo za te pytanie" :)
Tak, te koło jest inne, byłem ciekaw czy ktoś się zorientuje.
T-26 miały dwa rodzaje kół; z szerokimi bandażami (takimi jak nasze 7TP) oraz wąskimi (takie jak w modelu). Na zdjęciach hiszpańskich T-26 często widać te koła przemieszane. Nacjonaliści wszystkie rosyjskie wozy musieli sobie zdobyć na republikanach. Pewnie sporo z nich było w związku z tym mniej lub bardziej zniszczonych i napraw dokonywano kanibalizując inne pojazdy.
na pierwszym czarno-białym zdjęciu, tym z kucającym żołnierzem, tuż przy jego rekach widać takie wczesne koło. I to właśnie będę chciał odwzorować.

Pozdrawiam
Sebastian Strugacki
ImageImageImageImage
Awatar użytkownika
SStrug
 
Posty: 71
Rejestracja: Wto Paź 09, 2007 8:43 pm
Miejscowość: Katowice obecnie W-wa

Postprzez SStrug » Wto Cze 09, 2009 9:22 am

Pamiętacie taki hak?
Image

Teraz on wygląda tak:
Image
Chyba trochę zbliżyłem się do oryginału.
Metalowe uchwyty (taki jak po lewej stronie zdjęcia) zrobiłem z drutu miedzianego i nitów firmy Scale Hardware.

Tak uchwyt prezentował się przed zainstalowaniem.
Image

Ale najwięcej czasu zajął mi grill na tylnej płycie kadłuba. Za drugim razem dopiero wyszedł. Ciężko jest uzyskać równoległe i równej wysokości żaluzje.
Image

Równie trudne, a może nawet bardziej żmudne, było wykonanie podstawy anteny ramowej. "Kikutki" wykonałem z niewierconych i przyciętych okrągłych profili plastrutowych. Na koniec dokleiłem tyciuchne trójkąciki wzmacniające. I to była najtrudniejsza część zadania.
Image

Obniżyłem trochę klakson. Na zdjęciach widać, że bywał on w różnych miejscach.
Image

Jak na razie dodałem ok 70 nitów, brakowało ich na wszystkich zawiasach, dachu wieży i kadłuba. Dawcą były dwie małe wieże od Vickersa firmy Mirage. Aż sam się zdziwiłem ile ich jest jak zacząłem liczyć. A jeszcze trochę trzeba ich dokleić.
Model już prawie gotowy, zostały jakieś pierdółki do doklejenia.
Image

Image

Pozdrawiam
Sebastian Strugacki
ImageImageImageImage
Awatar użytkownika
SStrug
 
Posty: 71
Rejestracja: Wto Paź 09, 2007 8:43 pm
Miejscowość: Katowice obecnie W-wa

Postprzez Badger » Wto Cze 09, 2009 10:01 am

Ładnie a nawet bardzo ładnie.
Pozdrawiam Jacek Cieślak - spad

ImageImage
Awatar użytkownika
Badger
Dobry Duch PWM
 
Posty: 3679
Rejestracja: Wto Lis 13, 2007 9:22 pm
Miejscowość: Kraków

Postprzez Sebastian Janiszewski » Wto Cze 09, 2009 10:09 am

Wszystko bardzo ładnie się prezentuje aż miło popatrzeć. Widać ile pracy włożyłeś pracy w przerabianie i dorabianie detali. Z jakiej grubości drutu są zrobione uchwyty?, i w jaki sposób spłaszczyłeś jego końcówki??
Pozdrawiam Sebastian
Awatar użytkownika
Sebastian Janiszewski
 
Posty: 1632
Rejestracja: Śro Paź 19, 2005 12:44 pm
Miejscowość: okolice Warszawy

Postprzez SStrug » Wto Cze 09, 2009 10:18 am

Sebastian J napisał(a):Z jakiej grubości drutu są zrobione uchwyty?, i w jaki sposób spłaszczyłeś jego końcówki??

Grubości nie pamiętam, dobierałem na oko. Sprawdzę w domu i zmienię tę odpowiedź. Końcówki spłaszczane zwykłym imadełkiem - prosta i szybka robota. najlepiej zostawiać krótkie odcinki do spłaszczania, wtedy od razu "placki" wychodzą koliste. Jak się spłaszczy długi odcinek drutu, to "placki" są długaśne, trzeba je przycinać i szlifować. A przy takim małym detalu to dość trudne. Ten uchwyt na zdjęciu jest właśnie pierwszym, dopiero po nim wpadłem na to by rozpłaszczać mniejsze kawałki.
Awatar użytkownika
SStrug
 
Posty: 71
Rejestracja: Wto Paź 09, 2007 8:43 pm
Miejscowość: Katowice obecnie W-wa

Następna

Wróć do Warsztat - pojazdy wojskowe

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości