"A więc wojna..." Galeria mini projektu 1/72 FtF

Galerie gotowych modeli pojazdów wojskowych.

"A więc wojna..." Galeria mini projektu 1/72 FtF

Postprzez Jakub Chowaniec » Pon Lut 06, 2017 7:07 pm

Witam.
W tej galerii będę starał się zamieszczać zdjęcia modeli pojazdów zarówno polskich jak i niemieckich, a z czasem również sowieckich biorących udział w kampanii 1939 roku. Większość modeli pochodzić będzie z serii First to Fight.

1. Pz IIc - 8 IX 1939, Biskupice Radłowskie.

Słowo o modelu: Składał się bardzo przyjemnie. Największym minusem zestawu jest zawieszenie - kształt gąsienic i wspólne odlanie wahaczy z kołami, uproszczone połączenie koła napędowe-kadłub ( szczególnie połączenie tylnych kół z kadłubem). Dodatkowo: brak otworów w wizjerach( łatwe do naprawienia ),
Na pojeździe brakuje czarnych tabliczek z numerami maszyny - obecnie przeszukuję literaturę i neta w poszukiwaniu odpowiedniej jednostki. Czołg przedstawia jedną z kilkunastu maszyn rozbitych przez działony ppanc. 3 P.Strz. Podhal.w okolicy Biskupic Radłowskich. Pod pojazd powstaje winietka. Gąsienice i podwozie w 90% ukończone - ostatecznie zostanie dokończone po wtopieniu czołgu w winietkę. Nie jestem przekonany do srebrnej/metalicznej otoczki przestrzelin - prawdopodobnie ją zamaluję na dniach.
Malowany Vallejo German Gray + z niewielkim dodatkiem bieli, detale i krzyże Pactrami i Model Masterami/Humbrolami.
Brudzenie: AK Light Dust Deposit + Dark Earth + pastele.
Z błędów zauważonych na zdjęciach:
- Km i końcówkę Flaka muszę raz jeszcze przeciągnąć metalizerem i rozwiercić bo zapomniałem ( zauważyłem dopiero na zdjęciach :oops: )
- Pigment fixer dość dziwnie rozpuścił pigmenty nałożone na koła
- troszkę zbyt mocno zlały się kolorystycznie czarne bandaże kół z Panzergrauem.
- wyciągnąć stalowym metalizerem zęby gąsienic i te wystające paski z zewnątrz gąsienicy.
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image

2. Praga RV w służbie Niemieckiej. Okolice Bielska/Cieszyna. 2-3 IX 1939r.
Słowo o modelu: Składał się bardzo przyjemnie. Największym minusem zestawu jest wnętrze kabiny. Strasznie dużo uproszczeń. Na szczęście nie są aż tak dobrze widoczne. W modelu brakuje szyb na dniach postaram się to jakoś uzupełnić. Na chwilę obecną nie przewiduję żadnej winietki/dioramki, może z czasem coś się wymyśli.
Malowany Vallejo German Gray + z niewielkim dodatkiem bieli, detale Pactrami i Model Masterami/Humbrolami
Brudzenie: AK Light Dust Deposit + Dark Earth + pastele.

Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image

Przełęcz Jordanowska. 2 IX 1939r.
O modelach
Ogólnie wszystkie modele składało się bardzo przyjemnie. Detale dość dobrze oddane. Z minusów należy wymieć:
- niepoprawny kształt gąsienic i znaczne uproszczenie układu zawieszenia.
- fatalne połączenie górna/ dolna część wanny - odcinek na długości błotnika oraz z samego tyłu.
- brak żaluzji w Pz Ib na tylnej płycie pod wieżą.
Czołgi przedstawiają maszyny biorące w kolejnym natarciu na odcinek obrony w rejonie miejscowości Wysoka. "Czystsza" Pz Ib z założenia wykonana jest jako mniej uświniona - przedstawiać ma czołg rzucony jako uzupełnienie strat poniesionych w poprzednich szturmach. Pod modele przewiduję większą dioramę z fragmentem wsi oraz polskich pozycji ziemno-polowych. Jeśli się uda praca w okresie letnim eksponowana będzie w Muzeum Czynu Zbrojnego Żywiecczyzny ( dwie kompanie b. ON "Żywiec" walczyły pod Jordanowem, po czym 3 września zostały koleją wycofane w okolice Żywca/Bielska). Maszyny są celowo dość mocno uświnione ( silny ostrzał art. oraz przejazd przez pola uprane). Z nieścisłości historycznych: błędne są numery na wieżach pojazdów - wpierw wykonałem modele dopiero później zrodził się pomysł stworzenia większej dioramy z Żywczakami w akcji.

Pz.Ib v.1
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Z błędów:
- troszkę krzywo wyszła mi swastyka
- brak żaluzji z tyłu pod wieżą.

Sd.Kfz 265:
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Z błędów:
- za czysty krzyż na bocznym włazie ( uświnię go podczas "wtapiania" pojazdu w teren
- zacieki/srebrzenie z pigment fixera
- krzyż po przeciwnej stronie włazu troszkę się błyszczy/srebrzy ( modele nie są pokryte jeszcze lakierem matowym )
- do zdjęcia załapał się włosek z kota widoczny w okolicy lampy

Pz Ib v.2 - uzupełnienie
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Z błędów:
- brak zawiasów na włazie - gdzieś mi się zapodziały, dodam na dniach.
- kolejny włos z kota (koło anteny) do zdjęcia

Pz II D:
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Z błędów:
- KM i końcówka działka do poprawy metalizerem.
- troszkę za duże szczeliny między płytami pancernymi

Pz Ia.
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image

4. "Wir zogen gegen Polen. Vor dem Sturm auf das brenende Wegierska Gorka" 1-3 IX 1939
Połowa modeli na dwie winietki z mojej okolicy.
Lfh 18 - od 1 IX do 3 IX po potyczce w Milówce art. niemiecka rozłożyła się na polanach i kartofliskach w okolicy rz. Soły ostrzeliwując rozpoznane polskie pozycje w rejonie rygla obronnego WG. Znane nam są liczne zdjęcia tych pozycji - w tym jedno dość ciekawe ( temat na dalszą przyszłość z dioramką ) - rozdęta haubica LfH 18 w Milówce. Pod tą haubicę powstaje powoli winietka wzorowana na znanym mi zdjęciu. Przewiduję jeszcze jedną haubicę na tą samą winietkę. Działo celowo tak mocno zakurzone: od Zwardonia do Żywca ( najbliższa droga twarda/kamienna/brukowna w 1939r.) art. była ciągnięta polnymi drogami przez konie. W regionie dominuje ziemia brunatna, lato tamtego roku było wyjątkowo upalne, a co za tym idzie przejazd czegokolwiek wznieca duże tumany kurzu. Całość zabrudzeń na pewno potęgowało rozłożenie art. w bardzo bliskim, lub wręcz na, kartofliskach i innych polach uprawnych, zasianych.
Pak 36 - wraz z jednym Flakiem mają zaklepane miejsce na wspólnej winietce. Te dwa typy działek ostrzeliwały polskie bunkry z odległości 200-300 m - cel miały jak na dłoni - niedokończone schrony, z elementami metalowymi pomalowanymi... pomarańczową minią... Więcej szczegółów podam za niedługo w wątku warsztatowym dioram.
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Z błędów:
- wycior do zabrudzenia w LfH 18
- srebrzenie/błyszczenie na PaKu po Fixerze
- nie siadło zbyt dobrze łoże w Paku
- brak skrzynki na płycie

5. PaK 36 - Tomaszów Lubelski
Pod PaKa palnowana winietka z 7 TP ( ostatni szturm siódemek ). Na chwilę obecną prezentuje się ona (armatka) tak:
Image
Image
Image

Zapraszam do komentowania, wytykania błedów. Poziom za duży nie jest - zdaję sobie z tego sprawę. Mam jednak nadzieję że część prac się Wam spodoba, a wytknięte błędy pozwolą uniknąć podobnych błędów w przyszłości.
Image
Image
Jakub Chowaniec
 
Posty: 1405
Rejestracja: Wto Mar 18, 2008 8:57 pm
Miejscowość: Żabnica

Re: "A więc wojna..." Galeria mini projektu 1/72 FtF

Postprzez hovek88 » Nie Kwi 23, 2017 5:40 pm

Fajny projekt, ale malowanie nie przekonuje. Wydaje mi sie ze zdecydowanie za ciemny kolor bazowy. W takiej skali to skutecznie zabija wszystkie detale i brudzenie. Bloto mnie nie przekonuje, trochę tak napaćkane trochę w dziwnych miejscach.

No ale to tobie ma sie podobać, to hobby a nie praca :)

Pozdrawiam
Mateusz
Awatar użytkownika
hovek88
 
Posty: 465
Rejestracja: Pią Kwi 13, 2012 1:41 am

Re: "A więc wojna..." Galeria mini projektu 1/72 FtF

Postprzez Jakub Chowaniec » Nie Kwi 23, 2017 11:23 pm

Dzięki za opinię. W niektórych kwestiach się z Tobą zgodzę w innych znów nie.
:arrow: Odnośnie kolorystyki: jeżdżąc po różnego rodzaju piknikach/rekonstrukcjach mam okazję oglądać pancerkę "wrześniową". Znam właściciela replik Panzerów i wiem, że te czołgi nieźle dostają po zaworach i nikt z nimi się nie cacka. Jak na 6 lat działalności w ruchu rekonstrukcyjnym i obserwowaniu na rożnych zjazdach nie konserwowanych/ponownie malowanych czołgów wiem jak mw. powinny one wyglądać ( te malowane na panzergrau). Wydaje mi się że wiele prac modelarzy, którzy wariują na temat koloru Panzegrau, i ich interpretacja kolorów pojazdów w Panzegrau: jasnych, niejednokrotnie wpadających w spłowiały błękit, jest błędna. Panzegrau sam w sobie jest dość ciemną farbą. Czy to w miniaturze czy na dużym czołgu zachowuje się tak samo: jest po prostu mocno ciemny. Wszelkie agresywne rozjaśnianie wg. mnie jest nie na miejscu. Owszem takie "komiksowe"/"kreskówkowe" malowanie jest efektowne i fajnie wygląda, jednak w zderzeniu z rzeczywistością i realiami historycznymi przegrywa. W swych pracach staram się oddawać jak najbardziej ducha minionej epoki, bez zbędnego ( tak modnego dziś ) kolorowania/naginania historii.
:arrow: Co do błota i gąsienic: fakt nie jest za ładne/fajne. Też do mnie nie przemawia, dlatego podczas wpasowywania modeli w podstawki będę z nimi jeszcze walczył i zmieniał. Prawdopodobnie 90% błotka pójdzie do kosza i zostanie nałożone go znacznie mniej ( zgodnie z realiami panującej wówczas suszy w I połowie IX oraz ulew/pochmurnej/deszczowej pogody drugiej połowy pamiętnego września). Analizując zdjęcia do modeli dojdzie jeszcze parę drobiazgów w postaci np. czarnych blaszek w kształcie rombu z białym numerem wozu - ale to wszystko będzie już realizowane podczas wtapiania modeli w podstawki. W chwili obecnej, że się tak wyrażę, cała galeria jest wersją pośrednią pomiędzy pracami a ich końcem.
Image
Image
Jakub Chowaniec
 
Posty: 1405
Rejestracja: Wto Mar 18, 2008 8:57 pm
Miejscowość: Żabnica


Wróć do Galeria - pojazdy wojskowe

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 6 gości