[G] Od podstaw - Delfin Karol 120mm

Relacje warsztatowe z budowy modeli figur.

Postprzez caramba » Sob Mar 19, 2005 10:54 pm

brak mi slow... :notworthy:
Awatar użytkownika
caramba
Dobry Duch PWM
 
Posty: 466
Rejestracja: Śro Paź 01, 2003 11:17 pm

Postprzez Koncerz » Sob Mar 19, 2005 11:31 pm

OŻ K.... JAK BYS BYŁ KOBITĄ TO BYM SIE Z TOBA OŻENIŁ!!!
NO MISTRZ, MISTRZ PO PROSTU, idę się rzucic z okna.
Awatar użytkownika
Koncerz
 
Posty: 458
Rejestracja: Wto Wrz 30, 2003 7:18 am
Miejscowość: Warszawa

Postprzez jac_m » Nie Mar 20, 2005 5:52 am

Pabelo40 napisał :
widzę że jest do d..y

To wy ojcze Pabelo do tego lekarza od oczu idźcie ;o)

Koncerz napisał :


BYM SIE Z TOBA OŻENIŁ


Ojcze Najjaśniejszy , jak już masz taką chęć to zaproście o.Pabelo na wycieczkę do Niderlandów >> tam będziecie mogli spełnić swoją zachciankę :lol:
pozdrawiam

Jacek Makowijczuk

Image
jac_m
 
Posty: 131
Rejestracja: Pią Wrz 19, 2003 8:08 pm
Miejscowość: Warszawa

Postprzez Koncerz » Nie Mar 20, 2005 8:14 am

Nie, no Ojcze Jacku- GDYBY BYŁ KOBITĄ.Ja tradycjonalistą jestem, za modą nie idę,
a moze mnie adoptuje?
W każdym razie Ajatollach Rzeźbiarstwa Figurkowego III RP
Awatar użytkownika
Koncerz
 
Posty: 458
Rejestracja: Wto Wrz 30, 2003 7:18 am
Miejscowość: Warszawa

Postprzez jac_m » Nie Mar 20, 2005 9:21 am

Ojciec Cenzor i tak to wytnie :lol:

Kamień spadł mi z serca bo już zaczynałem podejrzewać że O.Redaktor hołduje zasadzie "aby życie miało smaczek raz dziewczynka raz ........."

:lol: A ja to lacha III RP > tu macie recht . Ale gdyby udało wam się ( jakimś cudem )wspólnie spłodzić dziecko to artysta wyszedł by wam na miarę Michała Anioła . :D :D
pozdrawiam

Jacek Makowijczuk

Image
jac_m
 
Posty: 131
Rejestracja: Pią Wrz 19, 2003 8:08 pm
Miejscowość: Warszawa

Postprzez Koncerz » Nie Mar 20, 2005 9:39 am

OOO, Ojciec Jacek zwlókł się z barłogu. Do cerkwi, jak mniemam?
No z tymi dzieciakami to nijak nie wyjdzie, ale jak bym wycofał mój fundusz emerytalny, to moze na sklonowanie by wystarczyło?
Awatar użytkownika
Koncerz
 
Posty: 458
Rejestracja: Wto Wrz 30, 2003 7:18 am
Miejscowość: Warszawa

Postprzez jac_m » Nie Mar 20, 2005 9:52 am

Do cerkwi to może nie - ale kadisz w Twoim imienu to zmówię .
pozdrawiam

Jacek Makowijczuk

Image
jac_m
 
Posty: 131
Rejestracja: Pią Wrz 19, 2003 8:08 pm
Miejscowość: Warszawa

Postprzez Kaiser » Nie Mar 20, 2005 9:59 am

Jak dla mnie to efekt jest powalający, poprostu chylić czoła przed talentem.

Mam tylko jedną uwagę, ponieważ oprócz modelarstwa w wolnych chwilach zajmuję się też jeżdziectwem to czuję się upoważniony żeby zwrócić uwagę na napięcie wodzy i ułożenie munsztuka. A mianowicie uwarzam, że jest dość nierealne, ale być może to tylko moje odczucie. Dokładnie chodzi mi o to, że jest zbyt luźne, nie daje jeźdzcowi kontroli nad koniem, a zważywszy na temperament koni używanych przez rycerstwo mogło to spowodować trwałe kalectwo zanim wogóle doszło do jakiejkolwiek bitwy :D
ImageImage
Awatar użytkownika
Kaiser
 
Posty: 187
Rejestracja: Pon Lis 03, 2003 10:33 pm
Miejscowość: Kraków

Postprzez Koncerz » Nie Mar 20, 2005 10:04 am

A co mnie Ojciec Jacek już do grobu składa?
A w szofar Ojciec chociaż zadąć umie ,a ?
Awatar użytkownika
Koncerz
 
Posty: 458
Rejestracja: Wto Wrz 30, 2003 7:18 am
Miejscowość: Warszawa

Postprzez Pabelo40 » Nie Mar 20, 2005 1:29 pm

Dzięki wszem ale figuras mnie sie i tak nie podoba (poważnie). Krzywo jakoś to wyszło i w ogóle. Gdyby nie to że go podarowałem to bym się z Carambą na Soutera pomieniał i jeszcze dopłacił.
Zenić się z nikim nie będę bo jeszcze po ostatniej nie doszłem do siebie. Chyba że konkubinat z Koncerzem ale kto gotuje i sprząta a kto lepi figury?
Co do munsztuka to ja tylko konia zez rycerzem chciał zrobić a o żadnym mumsztunku nic nie wiem. Ale pewnie racja po Twojej stronie bo jo sie nie znam :D
Pozdro
P
Awatar użytkownika
Pabelo40
 
Posty: 165
Rejestracja: Śro Maj 12, 2004 10:24 pm
Miejscowość: Kraków

Postprzez Piotr Czyz » Nie Mar 20, 2005 1:31 pm

Pabelo40 :notworthy:

Bardzo mi się podoba, czym malujesz głowy. Akryle?
Image
Piotr Czyz
Dobry Duch PWM
 
Posty: 631
Rejestracja: Pią Sty 30, 2004 11:29 pm
Miejscowość: Warszawa

Postprzez Piotr Kostecki » Nie Mar 20, 2005 2:13 pm

...-brak mi słów
If you can dream it, you can do it!

Image
Image
Awatar użytkownika
Piotr Kostecki
 
Posty: 438
Rejestracja: Wto Sie 10, 2004 10:37 pm
Miejscowość: Lublin

Postprzez Koncerz » Nie Mar 20, 2005 2:18 pm

OK, już jestem grzeczny.
Pabelo, dlaczego tak rzadko pokazujesz swoje figurki na forum i muszę grzebać po jakichś lizidupczych planetfigurach żeby je zobaczyć ?
Dzięki zamieszczanym tam zdjęciom dowiedziałem się jak poprawnie wykonać kolczugę i jak zrobić narzędzia do niej.Elementom zbroi też sie przygladam ciekawie.
Chciałbym zobaczyć jak lepisz twarze, co teraz masz na warsztacie, jaki materiał do lepienia jest twoim zdaniem dobry, a jaki nie.Tylko tak szczerze, po komsomolsku !
Awatar użytkownika
Koncerz
 
Posty: 458
Rejestracja: Wto Wrz 30, 2003 7:18 am
Miejscowość: Warszawa

Postprzez Pabelo40 » Nie Mar 20, 2005 3:53 pm

Dlaczego rzadko pokazuję figurki na forum?
28 lat temu łyknąłem bakcyl modelarstwa plastikowego. To były inne czasy. Nie było blach, żywic i innych pierdół. Żeby mieć hasegawę pisałem ogłoszenia do zachodnich imperialistycznych gazet modelarskich. Złapałem kilka kontaktów i wymieniałem za "Czaple" i Jaki. Malowaliśmy humbrolami (oczywiście pędzle), robiliśmy swoje przeliczniki farb. Jedyne materiały to TBiU i jakeś rzuty aksonometryczne ciężko zdobyte. Nikt nikogo nie wyśmiewał, nikomu nie obrzydzał modelarstwa. Jak ktoś chciał robić mistrzostwo to robił a jak skleić do kupy to sklejał i wszyscy byli szczęśliwi.
Nagle coś się z niektórymi porobiło. Zaczęło się jakieś chore współzawodnictwo o niewiadomo co. Przestała to być przyjemność a zaczęła katorga. I nie o to chodzi że ktoś chce mieć full wypas. To jest jego sprawa ale do momentu kiedy nie zaczyna psychicznie męczyć tych którzy chcą się tylko pobawić. Żeby było zabawniej to właśnie domena polskich mistrzów a za granicą po staremu. Nikt nikomu nie wadzi. Jeden robi mistrzowstwo ale się nie panoszy jak kogut w kurniku tylko pochwali i doradzi.
Byłem na zawodach w Czechach na których była diorama z 1 wojny. Cieniowana, przybrudzona, po prostu real na deseczce. Mi szczena opadła. Chodzą Czesi, Słowacy, Niemcy i wszyscy pieją z zachwytu. Nagle podchodzi dwóch gostków i okazało się że jest pełno błędów merytorycznych. Oczywiście byli to polscy wszechwiedzący modelarze.
Ja też w pewnym momencie dałem się wpuścić w tą machinę ale otrzepałem się z tej narkotyczno-modelarskiej agonii.
To miał być model Mi-24 ale już nie będzie. Trzymam go ku przestrodze przed masochizmem modelarskim. Przypominam nie potępiam tych którzy chcą się katować ale niech się odczepią od "niewiernych".
Image
Image
Image
Image
Image
CDN
Awatar użytkownika
Pabelo40
 
Posty: 165
Rejestracja: Śro Maj 12, 2004 10:24 pm
Miejscowość: Kraków

Postprzez Pabelo40 » Nie Mar 20, 2005 4:04 pm

Teraz robię sobie fgurki a ponieważ jestem ciągle niezadowolony więc rozdaję znajomym.
Ciągle coś zaczynam rzadko kończę ale to moja sprawa bo mam je za swoje pieniądze :D .Maluję akrylami, oczywiście Vallejo. Teraz "ćwiczę" na tym gostku.
Image
Image
Image
Oprócz tego Norman-Bronek. Pokaże jak robię łebek sbs za kilka dni.
Jeżeli ktoś uważa że mogę mu w czymś pomóc to dziś pytanie jutro odpowiedź. Można też do mnie osobiście zawitać. Jeszcze nikogo z kwitkiem nie odesłałem.
Pozdrawiam
P
Awatar użytkownika
Pabelo40
 
Posty: 165
Rejestracja: Śro Maj 12, 2004 10:24 pm
Miejscowość: Kraków

PoprzedniaNastępna

Wróć do Warsztat - figurki

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość