Pawężnik z kuszą a nawet z hakownicą

Relacje warsztatowe z budowy modeli figur.

Pawężnik z kuszą a nawet z hakownicą

Postprzez Koncerz » Pią Mar 02, 2007 9:38 am

Mam tu takiego delikwenta , na oko 75 mm.To jedna z starszych figurek - tj. najstarszy łeb, a więc może być  jedynie nie słuszny itd. Reszta została dodana niedawno.
Sam ,,projekt" może zawierać błędy merytoryczne , bo XV w to nie moja działka,na ile byłem w stanie prześledzić materiały na tyle je wykorzystałem.
Kusza nie ma żadnego naciągu, myslałem o windzie angielskiej, ale troche za dużo tam sznurków, może lewar niemiecki (takie madrości znalazłem po ksiegach wszelakich.
Ponieważ lubię robić figurki w kilku wersjach (opcjach) dodałem kolesiowi hakownicę, wtedy nie mocuje mu się pudełka na bełty tylko worek na kule.
Pawężę lepiej było zrobić z płytek plastikowych , w każdym razie jest nieco krzywa.
Zrobione to to wszystko z MS-a i z innych materiałów w śladowych ilościach.

Najpierw wersja kuszna

ImageImage
ImageImage
ImageImage

A tu wersja haczna

ImageImage
ImageImage
ImageImage

Takie sprawy się dzieją.
Maciek Koncerz Pawlica
Awatar użytkownika
Koncerz
 
Posty: 458
Rejestracja: Wto Wrz 30, 2003 7:18 am
Miejscowość: Warszawa

Postprzez apper » Pią Mar 02, 2007 2:14 pm

Koncerz jesteś mistrzem detalu :D Odwzorowanie szczegółów powala. Osobiście bardziej podoba mi się wersja "palna" figurki chociaż fajne jest to, że jest kilka wersji do wyboru. Jeśli miałbym mieć jakieś uwagi to odnoszę delikatne wrażenie, że część dolna (od pasa w dół) jest za mała w stosunku do reszty. Wydaje się, że miednica mogłaby być większa bo teraz wygląda jakby nogi od razu przechodziły w tułów. Być może zdjęcia dają takie złudzenie. Generalnie ekstra :!:
pozdrawiam
apper
Awatar użytkownika
apper
 
Posty: 26
Rejestracja: Pią Sty 12, 2007 1:05 pm

Postprzez Koncerz » Pią Mar 02, 2007 4:48 pm

Witam. No faktycznie , brak d... powoduje ,że figurka wydaje sie za krótka od pasa w dół, aczkolwiek to nie Naomi Campbell i nóg nie musi mieć długich.
Obawiałem się, że dodanie folg pod półpancerzem spowoduje rozdęcie tyłka tego jegomościa, poskąpiłem no i wyszło jak wyszło, dodatkowo, nogi schodzą mu się za bardzo , za przeproszeniem, w kroku.
No cóż, tak ma, jak ma, następny będzie bogatszy o to doświadczenie.
Maciek.
Awatar użytkownika
Koncerz
 
Posty: 458
Rejestracja: Wto Wrz 30, 2003 7:18 am
Miejscowość: Warszawa


Wróć do Warsztat - figurki

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości

cron