Figurki 1/48 - towar deficytowy ?

Tutaj dyskutujemy na temat technik stosowanych w modelarstwie figurkowym np jak pomalować paski. Tutaj poruszamy także kwestie mundurów rzeczywistych, ich zastosowania i problemy typu "jak pomalować ten mundur".

Figurki 1/48 - towar deficytowy ?

Postprzez robert.bednarczyk » Czw Mar 17, 2011 2:27 pm

Witam Szanownych Kolegów. Od wczoraj jestem na tym forum, choć w modelarstwie redukcyjnym tkwię już ze 30 lat. W ostatnim okresie zunifikowałem swoje zaintreresowania głównie do 1/48. Daje to niepowtarzalną możliwość budowy w tej samej skali modeli samolotów, pojazdów militarnych, ... a czasem i coś pływającego sie trafi. Niestety poważnym problemem jest ograniczona dostępność wysokiej jakości figurek. Większość wtryskowych - ma swoje mankamenty - tamiyowskie są na ogół za małe, Eduarda - kiepsko odlane, Preiser moim zdaniem też jest przereklamowany, a jedynie światełko w tunelu to dwa zestawy ICM. Znam rewelacyjne figurki żywiczne firm Jaguar, Ultracast, Evolution Miniatures, Total War Models, Alpine Miniatures i paru innych firm - niestety oferta od lat jest bardzo wąska i sporadycznie uzupełniana o nowe pozycje. Byłbym wdzięczny gdyby Koledzy podpowiedzieli mi gdzie szukać, bo ja już swoje źródła wiedzy wyczerpałem i brakuje mi w szczególności dobrych figurek do kokpitu bądź kierowców pojazdów.

Robert Bednarczyk - Lublin
robert.bednarczyk
 
Posty: 505
Rejestracja: Śro Mar 16, 2011 3:55 pm

Postprzez Kicuś » Czw Mar 17, 2011 2:51 pm

Kolego, zwracaj uwagę na dział w jakim rozpoczynasz temat.
Awatar użytkownika
Kicuś
 
Posty: 2546
Rejestracja: Nie Lis 16, 2008 10:01 am
Miejscowość: Bydgoszcz

Postprzez Biskup » Czw Mar 17, 2011 2:57 pm

Tutaj powinno się coś znaleźć.
http://www.zinnfigur.com/Miniatures/DE_Min_All_Set.asp
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Biskup
 
Posty: 1869
Rejestracja: Wto Lis 22, 2005 10:52 pm
Miejscowość: Łódź

Postprzez robert.bednarczyk » Czw Mar 17, 2011 3:26 pm

Kicuś napisał(a):Kolego, zwracaj uwagę na dział w jakim rozpoczynasz temat.


Faktycznie pomyliłem działy. Obiecuje poprawę. R.B.
robert.bednarczyk
 
Posty: 505
Rejestracja: Śro Mar 16, 2011 3:55 pm

Postprzez robert.bednarczyk » Czw Mar 17, 2011 3:31 pm

Biskup napisał(a):Tutaj powinno się coś znaleźć.
http://www.zinnfigur.com/Miniatures/DE_Min_All_Set.asp
Pozdrawiam


Dzięki bardzo. Zaraz bliżej przyjrzę się ofercie. Figurki Hecker & Goros są mi znane. Niektóre są niezłe, choć z białego metalu a w małej skali to jednak nie zywica. Ciekawy jest zestaw załogi B-17 z Infinity Shape - zastanawiam się nad nim od jakiegoś czasu. Generalnie jednak strony Zinfigur nie znałem. Pozdrawiam. R.B.
robert.bednarczyk
 
Posty: 505
Rejestracja: Śro Mar 16, 2011 3:55 pm

Postprzez Biskup » Czw Mar 17, 2011 3:39 pm

robert.bednarczyk napisał(a):Niektóre są niezłe, choć z białego metalu a w małej skali to jednak nie zywica.

To, że z metalu nie znaczy, że gorsze, bo mogą być nawet lepsze wszystko zależy, od jakości figur matek i samego procesu odlewania. Osobiście widziałem parę figurek Hecker'a i były zrobione naprawdę ładnie.
Pozdrawiam
Łukasz
Awatar użytkownika
Biskup
 
Posty: 1869
Rejestracja: Wto Lis 22, 2005 10:52 pm
Miejscowość: Łódź

Postprzez robert.bednarczyk » Czw Mar 17, 2011 4:10 pm

Biskup napisał(a):
robert.bednarczyk napisał(a):Niektóre są niezłe, choć z białego metalu a w małej skali to jednak nie zywica.

To, że z metalu nie znaczy, że gorsze, bo mogą być nawet lepsze wszystko zależy, od jakości figur matek i samego procesu odlewania. Osobiście widziałem parę figurek Hecker'a i były zrobione naprawdę ładnie.
Pozdrawiam
Łukasz


Oczywiście masz rację, jednak z małym zastrzeżeniem. Z metalu robiłem figurki z Heckera & Gorosa - pilota do kokpitu P-47 oraz z Dartmoora - amerykańskich pancerniaków - te faktycznie były ładnie odlane. Jednak mam pare innych zestawów z Dartmoor i niestety nie jest juz tak dobrze. Natomiast niewątpliwą zaletą obydwu tych producentów jest szeroka oferta. Wracając jednak do żywicy to figurki 1/48 Jaguara, Ultracastu, Evolution Miniatures czy Alpine Miniatures jeśli chodzi o fakturę mundurów, elementy wyposażenia czy wreszcie rysy twarzy - są niemal perfekcyjne. W najbliższych dniach zrobię parę fotek tego co juz mam gotowe z tych firm, więc sam ocenisz (o ile moja wiedza techniczna pozwoli mi na zamieszczenie zdjęć). Cóz jednak z tego, że ci producencji robią świetne figurki skoro ich ilość jest minimalna - Jaguar ma 6 czy 7 zestawów, Ultracast 3 , Alpine 3 a rosyjski Evolution 6. Szczególnie brakuje mi dobrych figurek do kokpitów, bo raz na jakiś czas lubie ożywić samolot obecnością załogi. R.B.
robert.bednarczyk
 
Posty: 505
Rejestracja: Śro Mar 16, 2011 3:55 pm

Postprzez Biskup » Czw Mar 17, 2011 6:23 pm

[quote="robert.bednarczykWracając jednak do żywicy to figurki 1/48 Jaguara, Ultracastu, Evolution Miniatures czy Alpine Miniatures jeśli chodzi o fakturę mundurów, elementy wyposażenia czy wreszcie rysy twarzy - są niemal perfekcyjne.[/quote]
Tylko, że to nie jest kwestia tego, z czego zostały wykonane odlewy a tego jak dokładnie została wykonana figura matka. W sensie jak utalentowany i dokładny był modelarza robiący pierwotną figurę.
Pozdrawiam
Łukasz
Awatar użytkownika
Biskup
 
Posty: 1869
Rejestracja: Wto Lis 22, 2005 10:52 pm
Miejscowość: Łódź

Postprzez robert.bednarczyk » Pią Mar 18, 2011 9:48 am

Tylko, że to nie jest kwestia tego, z czego zostały wykonane odlewy a tego jak dokładnie została wykonana figura matka. W sensie jak utalentowany i dokładny był modelarza robiący pierwotną figurę.
Pozdrawiam
Łukasz[/quote]


To jest oczywiście bezdyskusyjne.Sposób wyrzeźbienia figurki bazowej to podstawa. Dla mnie mistrzem, nie tylko w skali 1/48 jest Mike Good - on rzeźbił wszystkie figurki 1/48 Jaguara, Alpine Miniatures i jedną Ultracast. Godne szczególnego polecenie są też figurki, które wyszły spod ręki Toma Meiera i Sergieja Trawiańskiego. Ten ostatni rzeźbi dla rosyjskiej firmy Evolution Miniatures. Biały metal czy żywica to oczywiście kwestia indywidualnych preferencji. Ja osobiście wolę zdecydowanie figurki żywiczne. Sądzę, że jednak ten materiał lepiej oddaje delikatne detale umundurowania i wyposażenia. Jak już pisałem w najbliższym czasie zrobię pare fotek moich figurek zarówno metlowych jak i żywicznych, więc zainteresowani będa mogli to ocenić. R.B.
robert.bednarczyk
 
Posty: 505
Rejestracja: Śro Mar 16, 2011 3:55 pm

Postprzez Biskup » Pią Mar 18, 2011 10:29 am

robert.bednarczyk napisał(a):Sądzę, że jednak ten materiał lepiej oddaje delikatne detale umundurowania i wyposażenia.

Ja osobiście nie mogę się z tym zgodzić, bo to czy element są dobrze odwzorowane w odlewie to tylko kwestia materiału, jaki będzie użyta i procesu. Np. biały metal bez antymony będzie miał gorzej odwzorowane szczegóły niż ten z dodatkiem antymony. Podobnie jest żywicą jedna żywica lepiej wypełni formę inna gorzej. A do tego dochodzi też sam proces konstruowania formy oraz sposobu odlewania. Chcę przez to powiedzieć, że po prostu w Twoim przypadku częściej spotkałeś się z lepiej zrobionymi i odlanymi figurami z żywicy niż z tymi odlanymi z metalu. Przykładem bardzo dobrych odlewów z metalu z dużą ilością szczegółów jest, chociaż by firma Andrea Miniatures.
Pozdrawiam
Łukasz
Awatar użytkownika
Biskup
 
Posty: 1869
Rejestracja: Wto Lis 22, 2005 10:52 pm
Miejscowość: Łódź

Postprzez robert.bednarczyk » Pią Mar 18, 2011 11:31 am

Fajnie się z Tobą dyskutuje. Lubie jak ktoś potrafi bronić swoich poglądów, a dodatkowo opiera to jeszcze na konkretnej wiedzy. Z tym dodatkiem antymony to mnie kompletnie zapędziłeś w kozi róg bo jestem cieniutki w tym temacie. Natomiast co do figurek Andrea Miniatures to mogę zająć stanowisko, gdyż zrobiłem grenadiera gwardii napoleońskiej w zimowym umundurowaniu z 1812 r. oraz mam prawie gotowego strzelca konnego gwardii - są to figurki w skali 54 mm. Andrea to klasa sama w sobie i nie mam co do tego watpliwości, aczkolwiek godny polecenia w epoce napoleońskiej jest także francuski Metal Model i włoski Pegasso. Jednak to są skale duże. Powiem szczerze, że gdy przygladam się ofercie Andrei w 1/48 to nie bardzo mam ochotę coś zamawiać, aczkolwiek nie próbowałem więc nie może nie powninenem ich dyskredytować tylko na podstawie fotografii. Być może figurki 1/48 pokazane na ich stronie są po prostu kiepsko pomalowane. Osobiście wykonałem lub kontynuuje pracę nad około 30-40 figurkami w skali 1/48. Osiągany poziom modelarskiej satysfakcji był różny. Zawsze dążę do maksymalnego ożywienia figurki - może dlatego jestem tak przywiązany do żywicy, że najlepsze moje dokonania to dwaj członkowie załogi amerykańskiego bombowca, dwaj japońscy piloci myśliwscy, pilot fiński, dwaj lotnicy niemieccy i dwóch Włochów (wszystko żywica z Jaguara) oraz pilot myśliwca USAF, niemiecki as Werner Molders, amerykański as Gregory "Pappy" Boyington (wszystko żywica Ultracast) oraz zestaw dwóch oficerów SAS z Afryki Północnej z Evolution Miniatures (oczywiście także żywica). Mam także gotowe figurki metalowe i wtryskowe ale pomimo wysiłków nie zdołełem z nim wydobyć tego co z tych opisanych powyżej. Tak się rozpisałem a nie pokazuję swoich dokonań. Obiecuję, że jutro i pojutrze zrobię trochę zdjęć i postaram sie je zamieścić (kolega lepszy ode mnie w temacie informatycznym obiecał pomoc).
Pozdrawiam. R.B.
robert.bednarczyk
 
Posty: 505
Rejestracja: Śro Mar 16, 2011 3:55 pm

Postprzez Biskup » Pią Mar 18, 2011 12:51 pm

Oferty Andrei w 48 nie znam nie moja skala. Ale może figurka kiepska lub jak pisałeś słabe malowanie.
Ja osobiście też wole żywice, ale jedynie bronie tezy, że jakość figurki nie zależy tylko i wyłącznie od tego czy jest z metalu czy z żywicy.
Pozdrawiam i czekam na zdjęcia.
Łukasz
Awatar użytkownika
Biskup
 
Posty: 1869
Rejestracja: Wto Lis 22, 2005 10:52 pm
Miejscowość: Łódź

Postprzez robert.bednarczyk » Pią Mar 18, 2011 2:56 pm

Biskup napisał(a):Oferty Andrei w 48 nie znam nie moja skala. Ale może figurka kiepska lub jak pisałeś słabe malowanie.
Ja osobiście też wole żywice, ale jedynie bronie tezy, że jakość figurki nie zależy tylko i wyłącznie od tego czy jest z metalu czy z żywicy.
Pozdrawiam i czekam na zdjęcia.
Łukasz


No to mamy pełną zgodę. Podstawa to sposób wyrzeźbienia figurki bazowej . Jeśl tu będzie kiepsko to i żywica nie pomoże. Dowodów nie trzeba długo szukać - choćby koszmar CMK określany jako załoga Wellingtona 1/48. Kupiłem w przypływie optymizmu i jak sie przjrzałem to nie mogłem uwierzyć, że są aż tak fatalne. Andrea ma kilka figurek 1/48 - zgodnie z trendami ostatnich lat sami Niemcy z II WŚ. Tak jak obiecałem zrobię zdjęcia i mam nadzieję, że w poniedziałek może wtorek umieszczę na forum. Pozdrawiam. R.B.
robert.bednarczyk
 
Posty: 505
Rejestracja: Śro Mar 16, 2011 3:55 pm

Postprzez robert.bednarczyk » Wto Mar 22, 2011 9:26 am

Przepraszam ale obiecanych fotografii moich figurek 1/48 dziś nie zamieszczę. W niedzielę i poniedziałek męczyłem się z aparatem chyba w sumie ze 4 godziny. Mimo, że ustawiłem aparat w najwyższej rozdzielczości efekty są tak mizerne, że dosłownie nie mam czego zamieścić. Jednak to mała skala i wymaga czegoś więcej- chyba bardziej precyzyjnego trybu fotografii mikro, a mój automatyczny Olympus nie jest w stanie temu podołać. Poza tym nie jestem mistrzem fotografii. Ponowię próby w sobotę w świetle dziennym. Nie chcę zostać uznanym za takiego co ma wiele do powiedzenia, a sam boi sie krytyki. R.B.
robert.bednarczyk
 
Posty: 505
Rejestracja: Śro Mar 16, 2011 3:55 pm

Postprzez Biskup » Wto Mar 22, 2011 9:36 am

Osobiście (to tylko moje zdanie) uważam, że zdjęcia w sztucznym świetle są lepsze i bardziej wiarygodne, tzn oddają lepiej kolory użyte na modelach. Zaznaczam, że to jest tylko moje zdanie :)
Pozdrawiam
Łukasz
Awatar użytkownika
Biskup
 
Posty: 1869
Rejestracja: Wto Lis 22, 2005 10:52 pm
Miejscowość: Łódź

Następna

Wróć do Rzeczywiste - figurki

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości