Jak efektownie namalować krew??

Tutaj dyskutujemy na temat technik stosowanych w modelarstwie figurkowym np jak pomalować paski. Tutaj poruszamy także kwestie mundurów rzeczywistych, ich zastosowania i problemy typu "jak pomalować ten mundur".

Jak efektownie namalować krew??

Postprzez Mateusz Kamiński » Nie Lut 15, 2004 9:44 pm

1.Jak namalować krew prześwitującą przez bandarz??
2.Krew wyciekającą przez mundur
3.Krew wypływającą z rany
Pozdrawiam:):
Awatar użytkownika
Mateusz Kamiński
 
Posty: 442
Rejestracja: Nie Sty 11, 2004 8:10 pm

Postprzez Kali » Nie Lut 15, 2004 9:55 pm

O dobre pytanie,właśnie robie Charkowa z z łapą owiniętą bandażem i z krwią na wierzchu,taka juz troche przyschnietą.A jak sie to robi no normalnie wiesz chyba jak wyglada krew,ja pomalowałem czerwonym i brazowym,że niby juz taka zaschnieta i wyglada całkiem nieżle.A z pozostałymi to nie wiem,jeszcze nie próbowałem,.to tyle
pozdr
"Widze to co widze i w ogóle sie nie wstydze,
niech sie wstydzi ten co robi nie ten co widzi"
( w hołdzie KNŻ)
Awatar użytkownika
Kali
 
Posty: 136
Rejestracja: Pon Wrz 29, 2003 6:10 pm
Miejscowość: Gdańsk

Postprzez Mariusz 72 » Nie Lut 15, 2004 11:33 pm

On pytał jak to zrobić efektownie...

Ciekawe efekty uzyskał jeden z modelarzy używając husteczki higienicznej i wikolu. Może warto sprobować. Potem na to farbką krew.
Nie próbowałem jeszcze takich efektów, ale wydaje mi się, że mocno rozcieńczona farba powinna ładnie się rozlewać po takim opatrunku.
Warsztat klik: Pz.III.E Image Befel.I.A Image Kubel. Image
Awatar użytkownika
Mariusz 72
 
Posty: 728
Rejestracja: Pią Lut 06, 2004 11:12 am
Miejscowość: Środa Wlkp.

Postprzez Kamil Feliks Sztarbała » Pon Lut 16, 2004 11:47 pm

a od kiedy krew w naturze jest czerwona.. szczególnie na bandażu? :P
Image

Idzie Grześ przez wieś, worek porad niesie, jak mu przypierdolę to się nie podniesie.
Awatar użytkownika
Kamil Feliks Sztarbała
 
Posty: 3477
Rejestracja: Wto Paź 07, 2003 11:02 pm
Miejscowość: No Man's Land

Postprzez Ganz » Pon Lut 16, 2004 11:55 pm

Kamil Feliks Sztarbała napisał(a):a od kiedy krew w naturze jest czerwona.. szczególnie na bandażu? :P


Krew z tętnic jest jasno czerwona. :P
Awatar użytkownika
Ganz
 
Posty: 423
Rejestracja: Nie Paź 26, 2003 9:52 pm
Miejscowość: Poznań

Postprzez Kamil Feliks Sztarbała » Wto Lut 17, 2004 12:02 am

to prawda.. ale jak długo jest czerwona? 5 minut? 10? i na bandazu też? z tego co ja wiem, to na opatrunkach powinnamiec kolor rdzawobrazowy
Image

Idzie Grześ przez wieś, worek porad niesie, jak mu przypierdolę to się nie podniesie.
Awatar użytkownika
Kamil Feliks Sztarbała
 
Posty: 3477
Rejestracja: Wto Paź 07, 2003 11:02 pm
Miejscowość: No Man's Land

Postprzez Ganz » Wto Lut 17, 2004 12:06 am

Kamil Feliks Sztarbała napisał(a):to prawda.. ale jak długo jest czerwona? 5 minut? 10? i na bandazu też? z tego co ja wiem, to na opatrunkach powinnamiec kolor rdzawobrazowy


To prawda, ale na początku była mowa również o krwi wypływającej z rany, a przy uszkodzonych tętnicach ta jest właśnie jasnoczerwona.
Awatar użytkownika
Ganz
 
Posty: 423
Rejestracja: Nie Paź 26, 2003 9:52 pm
Miejscowość: Poznań

Postprzez viltianus » Wto Lut 17, 2004 12:02 pm

Witam.
1. Krew spod bandaża robię tak: sam bandaż najpierw Hu28, przecierka Hu34, na to delikatna przecierka jakimś szarawym żółtobrązowym, na to wash bardzo rozrzedzonym Hu186 zmieszanym z maleńką kropelką Hu20.
2. Krew wyciekająca przez mundur: mieszanka kolorów taka sama, tylko plamę robię mniejszą i troszkę ciemniejszą ("gęstszy" wash).
3. Świeża krew jest mniej brązowa, fakt, tętnicza jasnoczerwona, też fakt, ale facet z uszkodzoną tętnicą daleko nie pójdzie. Więc jeśli żywy, to nie może krwawić z tętnicy, a na nieboszczyku też ciemnieje, i to dość szybko. Moim zdaniem taka jasnoczerwona krew jest dopuszczalna tylko wtedy, jeśli się robi scenę jak z amerykańskich filmów wojennych (chłopak oberwał w tułów i kona a kumpel trzęsącymi się rękami próbuje założyć opatrunek powtarzając z płaczem, że wszystko będzie dobrze).
Pozdrawiam, Kasia
Awatar użytkownika
viltianus
 
Posty: 220
Rejestracja: Wto Wrz 30, 2003 10:30 am
Miejscowość: Trójmiasto

Postprzez Ganz » Wto Lut 17, 2004 2:48 pm

Fakt, że z uszkodzoną tętnicą długo się żyć nie da, a krew po kilkunastu minutach już krzepnie i pamiętaj o tym, aby dobrać kolor stosownie do sytuacji.
Awatar użytkownika
Ganz
 
Posty: 423
Rejestracja: Nie Paź 26, 2003 9:52 pm
Miejscowość: Poznań

Postprzez Mateusz Kamiński » Śro Lut 18, 2004 10:29 pm

Bardzo dziękuje za odpowiedzi:)
Pozdro
Awatar użytkownika
Mateusz Kamiński
 
Posty: 442
Rejestracja: Nie Sty 11, 2004 8:10 pm

Postprzez igor87 » Czw Sty 04, 2007 10:48 pm

po tych 5 czy 10 minutach krwotoku tętniczego umrzesz. Krew tętnicza ma kolor jasno czerwony, fakt. W przypadku większego krwotoku, postrzału dochodzi do przerwania nie tylko tętnic ale i żył wobec czego krew się miesza. Ostatecznie kolor to taki trochę jasny bord. Trzeba brać pod uwagę że takie opatrunki często były ubrudzone, teraz trudno o czystość a co dopiero kiedyś. Często dochodziło do zakażenia wskutek zabrudzenia rany przez opatrunek.
Awatar użytkownika
igor87
 
Posty: 35
Rejestracja: Wto Sty 02, 2007 7:25 pm
Miejscowość: Częstochowa

Postprzez Widd » Nie Lut 18, 2007 10:37 am

Jestem 7 tygodni po operacji i zamiast szycia miałem plastry bezbliznowe. Miałem na nacięciach duże opatrunki, które sam zdejmowałem i co zwróciło moją uwagę, te przesiąknięte krwią były najbardziej zbliżone do rdzawo-brązowego Humbrola :)
Awatar użytkownika
Widd
 
Posty: 98
Rejestracja: Nie Lis 12, 2006 12:51 pm

Re: Jak efektownie namalować krew??

Postprzez Modelarz =) » Pią Kwi 04, 2014 8:20 am

Jeśli chcę zrobić świeżego trupa po postrzale pociskiem dużego kalibru na wylot,to wiercę w nim dziurę,smaruję brzegi szpachlówką,maluję mundur,skórę,itd...a potem papram dziurę i okolice farbką akrylową z Pactry Dark Red i gotowe! :)
Modelarz =)
 
Posty: 248
Rejestracja: Pią Kwi 04, 2014 7:53 am


Wróć do Rzeczywiste - figurki

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość