Cieniowanie figurek

Tutaj dyskutujemy na temat technik stosowanych w modelarstwie figurkowym np jak pomalować paski. Tutaj poruszamy także kwestie mundurów rzeczywistych, ich zastosowania i problemy typu "jak pomalować ten mundur".

Cieniowanie figurek

Postprzez Spike » Pią Paź 03, 2003 1:44 pm

Cieniowanie figurek... Czy ktoś może zna jakieś techniki bądź posiada jakieś doświadczenia. Z góry dziękuje za odpowiedź. :)
Awatar użytkownika
Spike
 
Posty: 46
Rejestracja: Czw Paź 02, 2003 6:27 pm
Miejscowość: Warszawa

Postprzez norman » Pią Paź 03, 2003 2:01 pm

Od razu mówie że nie używam aerografów a pozostaje wierny wyłacznie pędzelkom , więc rady sa pod tym kontem.

Sa z asadzy dwie szkoły " w dół " i "w góre" czyli pierwsza wybiera kolor jasny jako podkład i "schodzi" w dół faktóry z coraz ciemniejszymi tonami kolorów, druga w "góre" to rodzaj techniki zwanej laserunkiem, ,najpierw ciemne tło potem coraz jasniejsze kolory aż do finału.

Ja osobiście stosyje obie metody w zależności od faktury, i najczęsciej wychodze od koloru sredniego i ide w góre i w dół.
Do uzupełnienia świetnie nadaje sie technika suchego pedzla.

A przedewszystkim potrzeba cierpliwości i trningu bo bez tego ani rusz.
Awatar użytkownika
norman
 
Posty: 13
Rejestracja: Nie Wrz 28, 2003 5:20 pm
Miejscowość: z mroków wieków średnich

Postprzez Arturo » Pią Paź 03, 2003 2:04 pm

Witam.Ja cieniowałem figurki za pomocą trzech farb- tzn. malowałem kolorem podstawowym,następnie zagłębienia malowałem ciemniejszym a na koniec przecierałem suchym pędzlem kolorem jaśniejszym od podstawowego. To wymaga sporej ilości farb lub dużo mieszania i nie zawsze te zagłębienia fajnie wychodzą.Odkryłem metodą prób i błędów o niebo lepszy sposób: maluje kolorem podstawowym a zagłębiena maluje olejna farbą Brown Van Dyke Talensa.Zostawia ona lekką mgiełkę na podstawowym kolorze tworząc cień,niezależnie jaki to kolor(ten podstawowy). Na koniec tylko przecieram na sucho jaśniejszym kolorem. Wygląda naprawde konkretnie,ale wiesz, trzeba próbować i kombinować aż ty sam będziesz zadowolony z efektu.
Pozdro! 8)
Awatar użytkownika
Arturo
 
Posty: 271
Rejestracja: Nie Wrz 28, 2003 12:50 pm
Miejscowość: polska

Postprzez Serek » Nie Lis 20, 2005 8:23 pm

A więc:

O to moja technika cieniowania którą ja sam wymyśliłem.

Bierzemy figurkę którą chcemy pocieniować, i malujemy ją ( w całości ) na kolor który jest jaśniejszy lub ciemniejszy ( to zależy czy chcemy żeby figurka była ciemniejsza albo jaśniejsza) czyli odcień koloru który chcemy uzyskać po zakończeniu malowania.

Gdy farba nam wyschnie metodą suchego pędzla malujemy wklęsłe części figurki na czarno, a na biało malujemy najbardziej wypukłe części figurki także metodą suchego pędzla.

Kiedy uzyskamy to co wcześniej opisałem bierzemy do rąk farbkę koloru podstawowego użytego na samym początku i delikatnie wyjmując pędzelek z farby malujemy nim po białej kartce ale do chwili gdy smugi na kartce będą widoczne o połowę mniejsze niż na początku.
Takim właśnie pędzlem malujemy ostrożnie całą figurkę.

Pod koniec oddzielnie malujemy elementy na inne kolory i możemy je pocieniować w ten sam sposób.

Tym oto sposobem uzyskamy ładnie pomalowaną jak i ładnie pocieniowaną figurkę.
Serek
 
Posty: 28
Rejestracja: Wto Paź 25, 2005 5:37 pm

Postprzez marek głowacki » Wto Lut 07, 2006 10:28 am

:) a ja właśnie zacząłem zabawę od farb olejnych dla artystów. Na razie stosuję
do cieniowania brąz van dyke'a i jestem na prawdę pełen podziwu. Nie dość że cena jest atrakcyjna, to efekt przerósł moje oczekiwania. Chyba zacznę stosować coraz więc tego rodzaju farb. A przy okazji warto by poznać jakąś artystkę ;o)
Awatar użytkownika
marek głowacki
 
Posty: 20
Rejestracja: Śro Cze 16, 2004 1:29 pm
Miejscowość: oleśnica

Postprzez Kvcyk » Śro Kwi 12, 2006 12:42 am

Witam
Atruro a jesli mundur ma camo to co robisz? Najpierw malujesz bazowym pozniej ta vandyka pozniej suchym pędzlem a camo dajesz na koniec? Czy jakos inaczej? Aha i jeszcze jedno ta vandyka rozrzedzasz tzn stosujesz washa?
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Kvcyk
 
Posty: 65
Rejestracja: Sob Kwi 01, 2006 11:25 pm
Miejscowość: Katowice

Postprzez Vazhyl » Pią Kwi 21, 2006 12:13 am

Ciekawym pomysłem na cieniowanie figurek może być stosowany przez amerykańską firmę Reaper system triad w farbkach Master Series Paint. Kupuje się takie farbki w zestawach po trzy, w których jedna jest kolorem bazowym, druga służy do przyciemniania, a trzecia do rozjaśniania.
Przykładowo:
Medium Skin Triad - MSP 9044 Tanned Skin (bazowy), MSP 9043 Tanned Shadow, 9045 Tanned Highlight.
Gold Metallics Triad - MSP 9050 Ancient Gold, MSP 9049 Ancient Bronze, MSP 9051 New Gold.
Master Series Paint to farby akrylowe, w butelkach z zakraplaczem (jak Andrea i Valleyo), wkrótce będą dostępne w JAMIE.
JAMA: masy, farby, narzędzia, figurki, książki i sto innych cudności dla modelarzy
WarForge: site about modelling
Awatar użytkownika
Vazhyl
 
Posty: 22
Rejestracja: Nie Cze 05, 2005 10:16 am
Miejscowość: JAMA

Postprzez krzysztofek » Śro Paź 25, 2006 7:50 am

Kvucyk ja myśle tak:najpierw malujesz camo
a potem na sucho zagłębienia ciemniejsze
wypukłosci jaśniejsze i po sprawie.
Ale nie daj sie zwieść postom:nie tak
łatwo namalować camo...
pzdr8-)
Awatar użytkownika
krzysztofek
 
Posty: 74
Rejestracja: Czw Cze 22, 2006 8:58 pm
Miejscowość: Gdynia

Postprzez mer » Nie Lis 26, 2006 9:49 pm

Witam

Jeśli tylko nie jest Twoja figurka w camo, to malujesz na podstawowy kolor a potem - podstawowy mieszasz z czarnym [ w tym przypadku podstawa + H33 Matt] "na oko" - musi być ciemniejsze przynajmnie z dwa razy - jeśli "trochę" to po malowaniu zobaczysz różnicę... pod lupą.
Podem podstawę znów mieszasz - tym razem z białym [w tym przypadku H34 Matt] - w tym przypadku nie przesadzaj, bo "jasny" robi się jeszcze jaśniejszy po wyschnięciu. Jasnym kolorem zamalowujesz te ciemniejsze, tam, gdzie Ci sie "wyjechało".
Na sam koniec przyglądasz się dokładnie figurce i poprawiasz podstawowym kolorem tam, gdzie Ci się "wyjechało" albo machnęło za szeroko.
Do cieniowania używam pędzelka dla artystów o numeracji 0/5 [ czasami też pod numerem 4 zer - 0000 ]. Idealne do tego. Jeśli mają sztuczne włośie - to nie są drogie.

Czytając wiele porad i artykułów w gazetach oraz w internecie widzę, że wielu modelarzy korzysta a olejnych, z farbek Pactry, Migów itd. Ja - (nie)stety nie mam dostepu do sklepu modelarskiego z prawdziwego zdarzenia, więc polegam na możliwościach dostnępnych dla mnie farbek Humbrola w... sklepie artystycznym.

Efekty - bardzo zadowalające.
Awatar użytkownika
mer
 
Posty: 18
Rejestracja: Nie Lis 26, 2006 9:40 pm
Miejscowość: Szkocja


Wróć do Rzeczywiste - figurki

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość