Strona 1 z 1

Problem z kalkami

PostWysłany: Czw Paź 13, 2011 11:16 pm
przez dzidektancerz
Witam, czemu kalka nalozona po 2 dniach smiga, slizga sie po modelu przy nie wielkim dotyku jakby wciaz byla wilgotna. Dodam ze przed kalkomania stosowalem sidolux, czyzby za duzo ?

Re: Problem z kalkami

PostWysłany: Pią Paź 14, 2011 7:40 am
przez Artur Domański
Coś więcej napisz. Sidolux schnie w ciągu godziny na kamień, prawdopodobnie wina leży po stronie kalkomanii

Re: Problem z kalkami

PostWysłany: Pią Paź 14, 2011 3:03 pm
przez Biskup
Zalecam użycia płynów Set i Sol. Set przed Sol po. Wychodzi na to jest problem z klejem na kalkach, który jest albo za słaby albo jest go za mało.
Inny problem może być, że kalka leżała za długo w wodzie zanim ją wyjąłeś i nałożyłeś na model.
Pozdrawiam
Łukasz

Re: Problem z kalkami

PostWysłany: Śro Paź 26, 2011 10:22 am
przez siepra
Miałem tak samo. Kalki się nie trzymały, a nawet jak już przyschły to teraz po pół roku podnoszą się i marszczą. Chyba jakiś lewy sido. Tam gdzie się dało czyściłem sido spirytusem - trochę pomagało na szybko.
Ostatnio kładłem kalki na denaturat tzn. moczyłem w wodzie i kładłem na modelu na warstwę denaturatu i dociskałem wacikiem. Zero srebrzenia na macie a jak po chwili denaturat odparuje i zassie kalkę to jest nie do ruszenia i przylega idealnie. Ale jej powierzchnia jest nadal błyszcząca niestety.

Re: Problem z kalkami

PostWysłany: Śro Paź 26, 2011 11:03 am
przez robert.bednarczyk
siepra napisał(a):Miałem tak samo. Kalki się nie trzymały, a nawet jak już przyschły to teraz po pół roku podnoszą się i marszczą. Chyba jakiś lewy sido. Tam gdzie się dało czyściłem sido spirytusem - trochę pomagało na szybko.
Ostatnio kładłem kalki na denaturat tzn. moczyłem w wodzie i kładłem na modelu na warstwę denaturatu i dociskałem wacikiem. Zero srebrzenia na macie a jak po chwili denaturat odparuje i zassie kalkę to jest nie do ruszenia i przylega idealnie. Ale jej powierzchnia jest nadal błyszcząca niestety.


A ja z uporem maniaka powtarzam - zostawcie ten sidolux - niech on służy podłogom. Chemia domowa z pewnością nie ma tak utrzymywanej receptury jak modelarska i może pojawić się "jakiś lewy sido", a efekty.... jak widać. Ja od kilku lat nie zmieniam nic w technice oklejania modelu. Najpierw model maluję na połysk, lekko wygładzam powierzchnię ściereczką ścierną Gunze, a nastepnie kładę kalki, obowiązkowo z użyciem seta i sola bo inaczej się nie przykleją albo nie wnikną w powierzchnię modelu jak należy. Kalki zawsze trzymają się dobrze. Potem, zależnie od grubości filmu kalki znowu lakier połysk, żeby krawędzie wygładzić, nastepnie znowu polerka i na koniec mat czy satyna, zależy jaki był "blask" oryginału. I to tyle. Proces może i długotrwały ale nikt nic lepszego dotychczas nie wymyślił, a modelarstwo jest dla cierpliwych. Używam wyłącznie lakierów akrylowych Gunze Mr Color serii C - uważam je za najlepsze, choć niestety chemia Gunze tania nie jest. RB.

Re: Problem z kalkami

PostWysłany: Śro Paź 26, 2011 11:11 am
przez siepra
Zgadzam się. Na swoich modelach nauczyłem się co może pokazać sido - odradzam. Ale ja mógłbyś rzucić okiem na mój wątek (z dziś) o błyszczących kalkach i może coś tam doradzić będę wdzięczny.