klejenie gąsienic z pojedyńczych ogniw

Tu dyskutujemy na temat technik stosowanych w modelarstwie redukcyjnym

klejenie gąsienic z pojedyńczych ogniw

Postprzez bogdanatorx » Wto Lut 23, 2010 1:27 pm

Witam wszystkich kolegów. jestem tu nowy ale sklejaniem modeli pasjonuje sie juz kilka lat. Od niedawna zainteresowalem się pojazdami wojskowymi zdradzając lotnictwo ;o) Ostatnimi czasy jako poligon doświadczalny do sklejenia poszedł PzKpfW VI Tiger I od revella w skali 1:72. Wyszedł naprawde fajnie jak na moje oko. Starałem sie i przy klejeniu i przy malowaniu ale efekt psuja gąsienice. Nie owijając w bawełne ten element dokumetnie spaprałem :oops: Czy może macie jakieś porady odnośnie klejenia pojedyńczych ogniw? Mialem z tym straszny problem i nie bardzo wiem jak to przejść następnym razem.
szpachla szpachla i jeszcze raz szpachla
bogdanatorx
 
Posty: 9
Rejestracja: Pią Lut 19, 2010 12:50 pm
Miejscowość: ze Siedlec panie

Postprzez JMI » Wto Lut 23, 2010 7:37 pm

Ja kleiłem ISU-122 Italeri i tam część gąsienic była z pojedynczych ogniw. Doszedłem tylko do tego, że kleić trzeba żelowym cyjanopanem (czy innym klejem CE w żelu) - schnie na tyle długo, że można przymierzyć ogniwko, ale nie na tyle długo, żeby klejenie kolejnego przesuwało poprzednie.

Tyle moich mądrości, bo to na razie jedyny pojazd jaki skleiłem.
Awatar użytkownika
JMI
 
Posty: 109
Rejestracja: Wto Lut 10, 2009 1:03 pm

Postprzez ender77 » Wto Lut 23, 2010 8:11 pm

Jeśli chodzi o "dolną" część gąsiennicy, to najlepiej się ją klei na białym, dobrze oświetlonym papierze, przykładając ogniwka do linijki. Pozwala to na idelanie proste klejenie.
Natomiast łuki itd., można kleić na kołach lub szablonie. Jak przy wszystkim wymagana cierpliwość i trochę wprawy. Klej CA w żelu faktycznie najlepiej sie sprawdza.
Awatar użytkownika
ender77
 
Posty: 15
Rejestracja: Śro Lis 14, 2007 7:03 pm

Postprzez EsKeL » Wto Lut 23, 2010 9:00 pm

Nie wiem jak to jest w skali 72 ale jak kleje modele w 35 to układam ciąg gąsienic przy linijce kleje je na zwykły klej do plastiku. Po sklejeniu całej gąsienicy, zostawiam na 10 minut od przyklejenia ostatniej. Po 10min gąsienica jest bardzo plastyczna i z łatwością można ja układać na kołach. Następnie pod błotniki można wsunąć papier, tekturę itp. aby uzyskać naturalny zwis. Taka gąsienice zostawiasz na nockę i już nic jej nie ruszy.
Awatar użytkownika
EsKeL
 
Posty: 1430
Rejestracja: Czw Kwi 30, 2009 8:17 pm
Miejscowość: Wąbrzeźno /k. Torunia

Postprzez Michal » Wto Lut 23, 2010 9:16 pm

Ja w 1:72 robię tak:

Na kartce białego papieru sklejam zwykłym klejem modelarskim do plastiku odcinek dolny od koła napędowego do napinającego. Prostoliniowości pilnuje linijką. Przykładam szybko do podwozia zanim klej wyschnie. Po przymiarce smaruję klejem koła w miejscach styku z gąsienicami i przyklejam przygotowany odcinek.

Uwaga na poprawne wejście gąsienic na koło napinające i napędowe (zwłaszcza kiedy napędowe ma zęby) - radzę napędowe przyklejać do kadłuba dopiero po zamontowaniu dolnej części gąsienic (żeby przy pasowaniu mogło się obracać), z reguły jest jak kropelkę kleju wpuścić.

Pojedyncze ogniwa na kole napędowym i napinającym przyklejam po jednym od razu do koła i poprzednich ogniw. Ale nie wszystkie, z zasady zostawiam po jednym nie przyklejonym i robię przymiarkę górnej części gąsienic. Zdarza się że trzeba dać inną ilość ogniw na kole napędowym lub napinającym niż podaje instrukcja. Po przyklejeniu ostatnich pojedynczych ogniw przyklejam dłuższe paski w górnej części (ew. ciut wygięte żeby wyszedł zwis jeżeli dany model tego wymaga a długość gąsienic pozwala).

Potem małe poprawki malarskie małym pędzlem bo się czasami któreś ogniwo klejem upaćka.
Michał
Awatar użytkownika
Michal
 
Posty: 1157
Rejestracja: Pon Gru 13, 2004 8:32 pm
Miejscowość: Kraków

Postprzez sir.michal » Sob Mar 13, 2010 7:03 pm

Ja magiczne traki z dragona mam myślałem, że ich nie będę musiał kleić bo do siebie bardzo dobrze pasują ale się myliłem ponieważ trafiają się luźne więc trzeba je kleić od nowa bo na prowadnicach się rozczepiają. : :twisted:
Image
Image
sir.michal
 
Posty: 593
Rejestracja: Wto Lut 23, 2010 12:16 pm
Miejscowość: Inowrocław

Postprzez EsKeL » Nie Mar 14, 2010 9:14 am

Wszystkie Magic Tracki trzeba sklejać.
Awatar użytkownika
EsKeL
 
Posty: 1430
Rejestracja: Czw Kwi 30, 2009 8:17 pm
Miejscowość: Wąbrzeźno /k. Torunia

Postprzez sir.michal » Nie Mar 14, 2010 2:03 pm

W niektórych miejscach trzymają się dobrze w niektórych gorzej ja kleję tylko te gorzej trzymające się. :lol: 8-) :lol: 8-)
Image
Image
sir.michal
 
Posty: 593
Rejestracja: Wto Lut 23, 2010 12:16 pm
Miejscowość: Inowrocław

Postprzez EsKeL » Nie Mar 14, 2010 2:45 pm

sir.michal napisał(a):W niektórych miejscach trzymają się dobrze w niektórych gorzej ja kleję tylko te gorzej trzymające się. :lol: 8-) :lol: 8-)


Jak chcesz ale jak Ci się rozpadną po malowaniu i kleić będziesz jeszcze raz to i farbę rozpuścisz ale jak wiesz lepiej to rób po swojemu.
Awatar użytkownika
EsKeL
 
Posty: 1430
Rejestracja: Czw Kwi 30, 2009 8:17 pm
Miejscowość: Wąbrzeźno /k. Torunia


Wróć do Modelarstwo redukcyjne - plastik

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 5 gości