Strona 1 z 2

Podkład

PostWysłany: Pon Lut 01, 2010 11:55 am
przez Domos
Witam,

Niedawno zacząłem przygode z modelarstwem wiec mam taki pytanie czy podkład trzeba stosować jesli tak to napiszcie mi jaki jest najlepszy i jesli trzeba to jak i czym go rozcięczać

PostWysłany: Pon Lut 01, 2010 12:35 pm
przez Asarus
Podkład nie jest obowiązkowy.
Niektóre farby wymagają podkładu, a inne nie.
Jeśli jesteś początkujący to powinieneś używać farb, które go nie potrzebują i dobrze trzymają się powierzchni.
Jeśli masz już kupione farby to powiedz jakiej firmy i jaki typ (olejne, akryle), będziemy mogli lepiej pomóc.

PostWysłany: Pon Lut 01, 2010 1:24 pm
przez EsKeL
Zazwyczaj farby olejne nakłada się bez podkładu a do akryli wskazany jest podkład.

Jaki podkład? tu zdania są podzielone ale używać można:
-farb olejnych
-specyfik o nazwie surficer 500, 100 lub 1200
-spray o nazwie Chaos Black
-Tamiya tez zrobiła podkład o właściwościach surficera ale nie pamiętam nazwy

Czym się rozcieńcza?
-surficer można kupić w sprayu gotowy do użycia lub w słoiczku i wymagany jest do niego dedykowany rozcieńczalnik, w przypadku podkładu firmy Tamiya podobnie.
-Chaos Black to farba w sprayu wiec jest gotowa do użycia

PostWysłany: Pon Lut 01, 2010 1:59 pm
przez Biskup
A ja polecam używanie podkładów do każdych farb gdyż dzięki nim można wychwycić wszystkie wady i niedociągnięcia modelu i je jeszcze poprawić przed malowaniem.
Używam różnych podkładów:
Mr. Surfacer 1200 i 500 do plastiku,
Mr. Resin Surfacer do żywicy,
Surfacer EVO (Gaianotes)
Wszystkie te można rozcieńczyć zwykłym Nitro i dobrze się zachowuje, ale jest niewielka przewaga na korzyść Mr. Levelling Thinner.
Pozdrawiam
Łukasz

PostWysłany: Pon Lut 01, 2010 2:18 pm
przez dzidas
A ja polecam takie cudo.Spray akrylowy dla plastyków.Ktoś kiedys i mi to polecił.Świetnie się rozprowadza,pełny mat,nie zalewa szczegółów.Cena ok. 15,- w sklepach dla plastyków.Różne kolory.
Image

PostWysłany: Śro Lut 10, 2010 1:33 pm
przez Kriss
Wcześniej nie widziałem potrzeby stosowania podkładu pod olejne; w zasadzie dobrze się trzymają powierzchni (o akrylach się nie wypowiadam nie korzystam). Ostatnio stosuje jednak podkład z jednego powodu - gdy pryśniesz nim model natychmiast wychodzą na nim wszystkie niedociągnięcia, szpary, nierówności, których na "gołym" plastiku nie nie dostrzeżesz.

PostWysłany: Śro Lut 10, 2010 1:37 pm
przez Macio4ever
Podkład dobra rzecz, farba się trzma, babole wychodzą, ukrywa mikrouszkodzenia.
Sprawdzone i niezawodne podkłady:

1) Tamiya Surface Primer
2) Gunze Mr Surfacer

PostWysłany: Śro Lut 10, 2010 6:31 pm
przez JMI
Ja także polecam farby w sprayu Idea. Nie zdarzyło mi się, a próbowałem, nafiukać go za dużo - nie waży się, nie marszczy, fenomenalnie kurczy i nie zalewa detali. Można kupić w różnych kolorach, więc można mieć podkłady jasne i ciemne za stosunkowo nieduże pieniądze.

Poza tym są to spraye do malowania w mieszkaniach, więc nie śmierdzą za mocno, a cuszek szybko ulatuje.

PostWysłany: Czw Lut 11, 2010 2:06 pm
przez Wojtek Lewandowski
Jeśli chodzi o podkład po akryle - używam farb Pactra i przeczytałem, że za podkład może służyć szara farbka... I tak się zastanawiam czy to ma być jakiś konkretny odcień szarości czy po prostu szary ;o)
Taką szarą farbkę rozcieńczam 1:3 z rozpuszczalnikiem i jadę, czy się pomyliłem? :lol: Czy taka zwykła szara farbka zakryje wszelkie ryski itp?
Tak wiem marudzę :?

PostWysłany: Czw Lut 11, 2010 2:59 pm
przez JMI
Podobno za podkład służyć może (Idea to chyba jakiś alkoholowy akryl), natomiast rysek żadna farba nie zakryje - jak już, to je raczej uwidoczni. Zresztą to jest jedna z idei, pobocznych, kładzenia podkładu - sprawdzenie, czy model jest wszędzie ok.

Co do koloru - to w sumie wszystko jedno.

PostWysłany: Czw Lut 11, 2010 5:24 pm
przez Kriss
Moim zdaniem szara jest najbardziej odpowiednia do tego celu ponieważ, jest to kolor, który się łatwo kryje i nie trzeba, żeby ją zakryć lać farby wiadrami :P

Co do samego rozcieńczenia farby to ja doprowadzam ją do takiej samej konsystencji jak farby, mające nadać kolor.

Wpierw sprawdź teorie w praktyce, a zobaczysz, że nie tylko lepiej farby przystają, ale też widać każde niedociągnięcie na modelu :)

PostWysłany: Śro Lut 24, 2010 9:06 pm
przez Diobeu
dzidas napisał(a):A ja polecam takie cudo.Spray akrylowy dla plastyków.Ktoś kiedys i mi to polecił.Świetnie się rozprowadza,pełny mat,nie zalewa szczegółów.Cena ok. 15,- w sklepach dla plastyków.Różne kolory.


Właśnie zakupiłem puszeczkę IDEA bezbarwny satynowy, ale czytam: nie używać na polistyren!
Końcówkę czyścić nitro lub acetonem. Wychodzi na to, że to nie taki słaby akryl tylko coś ostrego. Czy nie zniszczył wam modeli? Jeszcze nie pryskałem :)

PostWysłany: Czw Lut 25, 2010 8:24 am
przez JMI
Było czytać instrukcję? Popsikałbyś, i byłbyś zadowolony, a tak...

Nie wiem, czy bezbarwne zjadają plastik. Kolorowe na 100% nie, można fiukać na normalny plastik, bezbarwny (nie matowi), blaszki, nitki, papier i w zasadzie wszystko co się chce.

Przetestuj ten bezbarwny na kawałku ramki - pomalowanej najlepiej (i najlepiej akrylami), to będzie wiadomo, czy można stosować bezbarwne.

PostWysłany: Czw Lut 25, 2010 9:45 am
przez Biskup
Według mnie ważny jest sposób nakładania, a nie baza, na jakiej jest zrobiony lakier. Np. lakiery samochodowy źle położony stopi plastik, ale jeśli go odpowiednio nałożyć i nie ma żadnych problemów.
Pozdrawiam
Łukasz

PostWysłany: Czw Lut 25, 2010 10:40 am
przez Diobeu
Prysnąłem ramkę w części pomalowaną Humbrolem, nic się nie stało ani plastikowi ani farbie. Faktycznie świetnie się maluje i ładnie schnie.