Konsystencja farb

Tu dyskutujemy na temat technik stosowanych w modelarstwie redukcyjnym

Konsystencja farb

Postprzez Venator » Sob Mar 14, 2009 2:31 pm

Jaką konsystencję powinny mieć farby przy malowaniu? Czy pędzel powinien pokrywać model farbą za jednym pociągnięciem, czy powinno malować się w kilku warstwach bardziej rozrzedzoną farbą?
Venator
 
Posty: 3
Rejestracja: Pon Mar 02, 2009 11:09 pm

Postprzez rafałekwnuk » Sob Mar 14, 2009 3:05 pm

Konsystencja mleka , kilka cienkich warstw...Pamiętaj o opcji "Szukaj"
rafałekwnuk
 
Posty: 1684
Rejestracja: Śro Sty 16, 2008 8:04 pm

Postprzez Tomek Pawlukowiec » Sob Mar 14, 2009 6:23 pm

hmm...mleczna konsystencja to do aerografu, na pedzel zbyt rzadkie, farba musi być płynna, ale bez przesady-warto sobie na złomie poćwiczyć, zbyt rzadka farba pedzlem nakładana po pierwsze nie będzie kryła, po drugie będzie spływała i zrobisz brzydkie zacieki. Pędzel oczywiście płaski, do większych powierzchni, podobnie do "drybrushu".
Awatar użytkownika
Tomek Pawlukowiec
 
Posty: 1853
Rejestracja: Pią Lut 20, 2009 2:08 pm
Miejscowość: okolica Warszawy

Postprzez Venator » Sob Mar 14, 2009 7:21 pm

Właśnie maluję pędzelkiem bardzo rzadką farbą i muszę ponad 4 warstwy nakładać. Po pierwszej prawie nic nie zostaje na modelu, dopiero tak po trzeciej coś zaczyna kryć.
Venator
 
Posty: 3
Rejestracja: Pon Mar 02, 2009 11:09 pm

Postprzez Tomek Pawlukowiec » Sob Mar 14, 2009 8:08 pm

To fatalnie:) Techika laserunku jest bardzo dobra, ale w malarswie a nie modelarstwie. Na płótnie, oleje-tak, na modelu zaleca się, aby dany fragment był malowany raz. Poprawianie zazwyczaj pogarsza efekt...oczywiście są techniki "washingu" itp, gdzie ta zasada nie ma zastosowania, ale przy kladzeniu jednolitego koloru trzeba tak dobrać gęstość farby, aby jednorazowe pokrycie było wystarczające.
Awatar użytkownika
Tomek Pawlukowiec
 
Posty: 1853
Rejestracja: Pią Lut 20, 2009 2:08 pm
Miejscowość: okolica Warszawy

Postprzez Venator » Sob Mar 14, 2009 10:07 pm

Haha, dobrze wiedzieć :P. Ciekawa była walka przez 3 godziny z byle kółkami... A dodatkowo rozcieńczona farba spływała do zakamarków, a wypukłe powierzchnie zostawały czyste. Makabra. W każdym razie, dzięki za radę...
Venator
 
Posty: 3
Rejestracja: Pon Mar 02, 2009 11:09 pm

Postprzez Tomek Pawlukowiec » Sob Mar 14, 2009 10:24 pm

Warto metodą prób i błędów samemu wybadać jakie rozcieńczenie daje najlepszy efekt...znam ten ból, bo kiedyś tez koła miałem "blade", bo czerń spływała w zaglebienia i wirzch był słabo kryty.
Awatar użytkownika
Tomek Pawlukowiec
 
Posty: 1853
Rejestracja: Pią Lut 20, 2009 2:08 pm
Miejscowość: okolica Warszawy

Postprzez Bartek14 » Śro Mar 18, 2009 8:30 pm

No chyba nie ze jedna warstwa wystarczy lepiej rozcięczyć trochę za mocno i położyć 6 warstw nic jedna a grubą smugi będą , ja rozcieńczam tak 5:4 ( farba:rozcieńczalnik ) , tylko nie rozcieńczaj do konsystęcji wody tylko w jednym "pudełeczku" miej mleko 1,5% a w drugim farbę , Ja urzywam do rozcieńczania takich zakraplaczy do zakraplania ucha .
Bartek14
 
Posty: 26
Rejestracja: Wto Paź 28, 2008 7:14 pm

Postprzez Asarus » Śro Mar 18, 2009 9:31 pm

Taką konsystencję to możesz mieć do aero, a nie do pędzla! Po 6 warstwach pędzlem znikłaby większość wklęsłości, linii podziału itp...
Michał Janicki
Warsztat: X-3 Stiletto 1/72
Awatar użytkownika
Asarus
 
Posty: 788
Rejestracja: Śro Wrz 24, 2008 5:18 pm
Miejscowość: okolica Warszawy NDM

Postprzez Bartek14 » Czw Mar 19, 2009 9:14 am

No dobra przesadziłem ak ze 3-4 warswy i jest git.
Bartek14
 
Posty: 26
Rejestracja: Wto Paź 28, 2008 7:14 pm

Postprzez alex_stela » Czw Mar 19, 2009 9:27 am

Bartek14 napisał(a):No dobra przesadziłem ak ze 3-4 warswy i jest git.


Nadal przesadzasz :lol: Też tak kiedyś malowałem i nie było problemu pod warunkiem, że model miał wypukłe linie podziału. Musisz wziąć pod uwagę, że jeśli linie są wklęsłe, to znacznie więcej takiej rozcieńczonej farby będzie osadzało się w liniach niż na właściwej powierzchni modelu. W efekcie po nałożeniu kilku warstw może się okazać, że linie... zniknęły.

Osobiście zalecałbym takie dobranie konsystencji farby, aby po max. 2 warstwach można było zakończyć malowanie. Oczywiście może to być trudne przy kolorach białym, żółtym i czerwonym, bo te z reguły słabo kryją.
JUŻ SKOŃCZONE

Na warsztacie:
Avro Vulcan B.2 1/72 (AFX) 30%; Spitfire Mk.Ia 1/72 (TAM) 20%; Folland Gnat 1/72 (AFX) 50%.
Awatar użytkownika
alex_stela
 
Posty: 573
Rejestracja: Pon Gru 22, 2008 3:33 pm
Miejscowość: Śląsk Cieszyński

Postprzez hobby.szeroka5.pl » Czw Mar 19, 2009 9:36 am

do pędzla to farba powinna mieć konsystencję, słodkiej śmietany 30% o temperaturze pokojowej :)

A tak poważnie to metodą prób i błędów tak jak pisał tommyc1
Generalnie farby w słoiczkach czy puszeczkach są pod pędzel (są odstępstwa ale to błąd w sztuce czyli partactwo) chyba ze bierzemy farby z założenia przeznaczone pod aero.

Moim zdaniem najczęstszym powodem powstawania smug po pędzlu u początkujących jest powracanie do pomalowanej części w trakcie malowania, kiedy farba powierzchniowo już podeschła. trzeba malować zdecydowanie (jak Japońce na filmikach z You Tube) a jeżeli dopatrzymy się że coś jest nie domalowane to nie wracajmy do tego ale po wyschnięciu farby podmalujmy nieco rzadszą farbą ten fragment jeszcze raz.

Ale ze swojej strony radze początkującym zaczynać od aero, nauka malowania jest tak samo długotrwała a efekt bez porównania lepszy.
W tej chwili przyzwoity aero jest w cenie 2-3 średniej klasy modeli a wiem, że ktoś kto po jakimś czasie przejdzie na aero pierwsze o co pyta to jak zdjąć farbę ze starych modeli, czasem się uda czasem nie i pierwsze modele wędrują do kosza. Czyli podobny wydatek a jest sprzęt.

Pozostaje problem powietrza, to może być barierą ale od tego mamy kolegów i na nich możemy liczyć....... z tym że nie napewno
Niech Cię nie zraża myśl moja prosta, smutny efekt reform szkolnictwa.
Image
9 Inowrocławski Konkurs Modelarski 25-26 kwietnia 2015
Awatar użytkownika
hobby.szeroka5.pl
 
Posty: 791
Rejestracja: Sob Lis 08, 2008 11:48 pm
Miejscowość: Inowrocław

Postprzez Bartek14 » Pią Mar 20, 2009 7:03 pm

No chyba nie farbą rozcieńczone w stosunku 5:4 da sie maować tylko wtedy nie kladzie sie dwóch warstw tylko 4 , ja tak robie i nie ma zacieków i smug .
Bartek14
 
Posty: 26
Rejestracja: Wto Paź 28, 2008 7:14 pm

Postprzez Tomek Pawlukowiec » Pią Mar 20, 2009 7:52 pm

Bartek14 napisał(a):No chyba nie farbą rozcieńczone w stosunku 5:4 da sie maować tylko wtedy nie kladzie sie dwóch warstw tylko 4 , ja tak robie i nie ma zacieków i smug .


Ale po kiego wacława kłaść 4 warstwy? Zwłaszcza jak zróznicowane kolorystycznie, to jakaś masakra dla masochisty :lol: Pewnie, że można, ale lepiej starać się tak malowac, żeby nie kłasć wiecej jak 2 warstwy pędzlem.
Awatar użytkownika
Tomek Pawlukowiec
 
Posty: 1853
Rejestracja: Pią Lut 20, 2009 2:08 pm
Miejscowość: okolica Warszawy

Postprzez hobby.szeroka5.pl » Pią Mar 20, 2009 9:05 pm

Cztery warstwy pędzlem a farba w stosunku 5:4 ? A jaka farba ?

Bo jeżeli olejna to istnieje spore prawdopodobieństwo że drobne linie podziału znikną.
Niech Cię nie zraża myśl moja prosta, smutny efekt reform szkolnictwa.
Image
9 Inowrocławski Konkurs Modelarski 25-26 kwietnia 2015
Awatar użytkownika
hobby.szeroka5.pl
 
Posty: 791
Rejestracja: Sob Lis 08, 2008 11:48 pm
Miejscowość: Inowrocław

Następna

Wróć do Modelarstwo redukcyjne - plastik

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron