Strona 1 z 1

niebrudząca plastelinka Tack-It

PostWysłany: Czw Sty 22, 2009 1:46 pm
przez nail
Używam plastelinki Tack-It. Maluję model farbą Humbrola z oryginalnym rozcieńczalnikiem. Próbuje wykonać dwubarwny kamuflaż. Farba podkładowa, pierwsza warstwa jasna część kamuflażu, zaklejam z marginesem linie kamuflażu drugiego koloru, resztę blokuję taśmą. Maluję sobie aerografem pionowo, żeby uzyskać efekt płynnego przejścia kolorów. Usuwam taśmę i plastelinkę. (nie pokrywałem pierwszego koloru niczym. jest to matowy Humbrol rozcieńczany 1:2 może i 1:3 z oryginalnym thinerem)
Pytanie: :?:
czemu niebrudząca plastelina brudzi? czy jest jakaś technika używania plasteliny(poza oczywistym kulaniem wyciąganiem nakładaniem i malowaniem)? Na powierzchni pierwszej farby, na którą nakładana była plastelinka zostaje biały "odcisk" plastelinki.
Czy jest to problem farby samej w sobie czy rozcieńczalnika który reaguje z plastelinką, która wcale łatwo nie odchodzi z powierzchni. Czy może zbyt krótkiego czasu wysychania farby(fakt z racji pracy malowanie sobie urządzam co wieczór czyli co 24 godzinki).
Może ktoś z Państwa ma jakieś doświadczenia w używaniu Tack-iT?
Bardzo prosze o pomoc.

PostWysłany: Czw Sty 22, 2009 9:31 pm
przez Aleksander
Ja przed nałożeniem Blue-Tacka, czy Pata-Fixa najpierw kładę Sido, albo iny bezbarwny werniks i dopiero potem naklejam wałeczki. Na ogół, jak zostaną ślady, po kolejnej porcji Sido znikają.

PostWysłany: Czw Sty 22, 2009 10:00 pm
przez nail
Przeszukiwałem forum i faktycznie była wzmianka o "zabezpieczeniu" już położonego koloru czymś(sidolux). boję się nakładać zbyt wielu warstw farba/werniks/farba/werniks/kalka/werniks itp. Zostaje spróbować sidoluxa.
Dzięki.

PostWysłany: Pią Sty 23, 2009 9:09 am
przez Michał Pyziak
Ja malowałem pactrami i problem także wystąpił więc to nie kwestia reakcji między substancjami, a po prostu tłustej plamy. Przerażenie ustąpiło miejsca uldze gdy okazało się, że plamy zeszły po delikatnym przemyciu benzyną ekstrakcyjną. Do farb humbrola musisz jednak użyć innego rozpuszczalnika (nieaktywnego z tym rodzajem farb). Może spirytus/wódka będzie ok.

PostWysłany: Pią Sty 23, 2009 11:10 pm
przez nail
i sidolux, i benzyna w razie wątpliwości pomaga. cacy. Dzięki jeszcze raz.

PostWysłany: Pią Sty 23, 2009 11:10 pm
przez marek d
Pata-Fix zostawia ślady. Blue Tack nie.

PostWysłany: Nie Sty 25, 2009 12:24 am
przez misiu36100
Czytam o tych plastelinach i pytanie gdzie mogę kupić Blue-Tacka lub Tack-It .

PostWysłany: Nie Sty 25, 2009 12:28 am
przez nail
W sklepie dla artystów(znaczy się rzecz jasna "malarzów", kombinatorów itp nie w sklepie muzycznym, no o aktorach nie wspominam) lub w "papierniczym"/"wszystko dla biura". Jest to rodzaj plastra a nie materiał do rzeźbienia/modelowania choć kto wie. Tack-it kupiłem w sklepie dla plastyków. Patafix UHU widziałem w Empiku w dziale kleje taśmy bzdety spinacze. Możliwe, że patafix jak i tack-it nie będzie dobrym wyborem. :?:

PostWysłany: Nie Sty 25, 2009 7:18 pm
przez LEOPARD1974
Blue-Tacka stosowałem z Humbrolami,Tamiyą,ale nigdy nie miałem podobnych problemów.Myślę ,że ta plastelina którą zastosowałeś jest niewłaściwa.

PostWysłany: Nie Sty 25, 2009 8:32 pm
przez Bartek14
Przecierz jak rozbiz kuleczki z Blu-tackta gołymi rękami to na plastelinie zostawiasz odciski rąk a rędze są tłuste .

PostWysłany: Nie Sty 25, 2009 9:26 pm
przez Michał Pyziak
Ale skoro wiadomo, że te plamy są usuwalne, to w czym problem. Ja nawet nie wiem, który z tych specyfików zastosowałem. Wiem tyko, że zostawił plamy, przemyłem wyschnięty model - co mu nie zaszkodziło - więc problemu nie widzę i będę dalej stosował to samo.
http://images28.fotosik.pl/243/e2407ff9cc7ec98a.jpg

PostWysłany: Pon Sty 26, 2009 9:24 am
przez nail
Ręce myje w ludwiku przed siadaniem do modelu :) benzyną cacy można usunąć, oczywiście ostrożnie. metoda z sido działa. Ja bym tu zakończył temat. Dziękuję za odpowiedzi.

PostWysłany: Pon Sty 26, 2009 8:15 pm
przez misiu36100
Pytanie z innej beczki więc ta mam aerograf i kompresor taki 24l .
Image
Z jednej strony odetnę wtyczkę tylko są takie małe obejmy żeby wąż zacisnąć. Mam aerograf EW-770 - 0.25 idzie kupić końcówkę większą na wąż żeby pasowała do tego aerografu.Lub jakie są wasze pomysły próbowałem i tak i śiak ale wąż musi być zaciśnięty obejmą żeby nie latał po podłączeniu do aerografu.