Kompresor lodowkowy-zdjecia

Tu dyskutujemy na temat technik stosowanych w modelarstwie redukcyjnym

Postprzez anfel » Nie Lut 01, 2009 1:25 pm

Mam pytanie co do połączenia pomarańczowego węża do pneumatyki z trójnikiem i aerografu z tym wężem. Jaka przejściówka jest tam zastosowana i jak połączyć ten wąż z aerografem bo wejście aerografu jest małe a końcówka węża duża.
anfel
 
Posty: 13
Rejestracja: Pon Sty 19, 2009 12:58 pm

Re: Kompresor lodowkowy-zdjecia

Postprzez lacek » Czw Lut 19, 2009 2:37 pm

Chciałem się zapytać, czy ktoś wie może skąd można w Krakowie wyczaić taki kompresor - w rodzinie nikt nie pozbywa się lodówki, inna sprawa, że rodzinę mam niewielką. Kompresor w charakterze części zamiennych kosztuje jakoś 300 zł, a miało być tanio :)
Awatar użytkownika
lacek
 
Posty: 64
Rejestracja: Śro Gru 31, 2008 7:25 pm
Miejscowość: Kraków

Postprzez karlem » Czw Lut 19, 2009 4:06 pm

...ja swój zdobyłem (za 20 pln) w sklepie - wiozą klientowi nową lodówkę i, na życzenie, zabierają starą; wystarczy porozmawiać z panem, który zajmuje się tymi starymi lodówkami, pralkami, itp ;o)
Pozdrawiam
karol
Awatar użytkownika
karlem
 
Posty: 190
Rejestracja: Sob Gru 17, 2005 10:25 pm
Miejscowość: Pabianice

Postprzez kiwacz » Czw Lut 19, 2009 4:45 pm

Ja kupiłem za 4 złote w skupie złomu.
kiwacz
 
Posty: 3
Rejestracja: Sob Kwi 30, 2005 9:19 pm
Miejscowość: Kraków

Postprzez bondarek » Pią Lut 20, 2009 11:24 pm

Niniejszym prezentuję swoje dzieło :)

Image
Image
Image

niedawno zrobiłem upgrade: dodałem większy zbiornik 5L oraz reduktor z odwadniaczem. Zbiornik wytrzymuje 0,5 MPa (5 atm) - więcej nie sprawdzałem ;o), tak duży zbiornik ma tę zaletę że sam kompresor włącza się stosunkowo rzadko i nie nagrzewa się nawet podczas dłuższego malowania. Poprzednio miałem zbiornik z gaśnicy 1L i po ok godzinie malowania musiałem robić przerwę bo kompresor wyłączał się z przegrzania.

PS. Oczywiście młodsi forumowicze (poniżej osiemnaski) powinni poprosić rodziców o opróżnienie odpowiedniego zbiornika ;o)

Pozdrawiam
Darek
Ostatni Spitfire Vb - Zumbacha
Teraz Konkurs
Niedługo PZL-46 SUM (może PZL-23) albo jeszcze coś innego
Awatar użytkownika
bondarek
 
Posty: 65
Rejestracja: Pon Wrz 06, 2004 11:13 pm
Miejscowość: Warszawa

Postprzez Grzegorz H. » Nie Lut 22, 2009 3:19 pm

bondarek - a możesz coś napisać na temat łączenia zbiornika z wężem? klej, lutowanie? bo używałem silikonu, ale szybko się rozszczelnia
Awatar użytkownika
Grzegorz H.
 
Posty: 692
Rejestracja: Nie Wrz 28, 2003 9:20 am
Miejscowość: Bydgoszcz

Postprzez bondarek » Nie Lut 22, 2009 7:08 pm

Z puszki wyjąłem oryginalne plastikowe "zaślepki" a z Poxiliny zrobiłem dwa krążki grubości ok 5mm, przykleiłem je dużą ilością Poxipolu.
Zanim Poxilina się utwardziła zrobiłem w dekielkach otwory na rurki do przyłączenia węży, rurki to kawałki samochodowych przewodów hamulcowych (niestety nie pamiętam jaki to był model :) ). Po utwardzeniu elementów z Poxiliny wkleiłem kawałki rurek, też nie żałowałem kleju. Jeszcze przewody elastyczne (te czarne), są odporne na olej i też kupione w sklepie motoryzacyjnym.

Image
Szczegóły "górnej zaślepki", nie widać samej rurki bo nałożony jest na nią wąż i zamocowany opaską, z boku widać Poxipol a na krążku z Poxiliny odbitą stronę gazety. :)

Image
"Dolna zaślepka", wykonana identycznie jak ta na górze.

Poxipol doskonale się sprawdza, po utwardzeniu jest jak metal, doskonale trzyma i nie wchodzi w reakcję z olejem.
Ostatni Spitfire Vb - Zumbacha
Teraz Konkurs
Niedługo PZL-46 SUM (może PZL-23) albo jeszcze coś innego
Awatar użytkownika
bondarek
 
Posty: 65
Rejestracja: Pon Wrz 06, 2004 11:13 pm
Miejscowość: Warszawa

Poprzednia

Wróć do Modelarstwo redukcyjne - plastik

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 16 gości

cron