Odcinanie żywicy

Tu dyskutujemy na temat technik stosowanych w modelarstwie redukcyjnym

Odcinanie żywicy

Postprzez Magiera Robert » Pią Sty 23, 2004 4:16 pm

Witam,

:( Jestem początkującym modelarzem w zywicy. Poradźcie mi jak odcinać części, żeby nie pękały, szczególnie te, przy których jest dużo niepotrzebnego materiału. :?:
Magiera Robert
 
Posty: 3
Rejestracja: Pią Sty 23, 2004 4:09 pm
Miejscowość: małopolska

Postprzez Artur » Pią Sty 23, 2004 4:34 pm

Jeśli są to elementy małe to piłką zrobioną z żyletki, jesli duże to brzeszczotem i potem delikatne obrobienie nożykiem i papierem ściernym.
Ale genralnie rzecz ujmując do każdej części trzeba podejść w indywidualny sposób
:lol:
Artur Domański
Awatar użytkownika
Artur
 
Posty: 459
Rejestracja: Pon Wrz 29, 2003 7:50 am
Miejscowość: Kielce

Re: Odcinanie żywicy

Postprzez Adajko » Pią Sty 23, 2004 4:54 pm

Magiera Robert napisał(a):Witam,

:( Jestem początkującym modelarzem w zywicy. Poradźcie mi jak odcinać części, żeby nie pękały, szczególnie te, przy których jest dużo niepotrzebnego materiału. :?:


...ja osobiscie odcinam z grubsza piłką tarczową (pyli jak diabli), a potem nożyki, pilniczki i papier. Można duże nadlewy rozgrzać w gorącej wodzie (wypróbować doświadczalnie! coby nie zdeformować elementów), żywica mięknie i tnie się nożem, dalej jak wyżej pilniczki etc.
Pozdrawiam
adam
www.pme.org.pl
Awatar użytkownika
Adajko
 
Posty: 32
Rejestracja: Wto Wrz 30, 2003 10:32 am
Miejscowość: Łódź

Postprzez Wojtek Mąka » Pią Sty 23, 2004 4:58 pm

Piłke z żyletki zrobisz uderząjąc ostrzem noża w ostrze żyletki. Wchodzi w żywice jak w masło 8-)
Wojtek Mąka
 
Posty: 558
Rejestracja: Śro Paź 01, 2003 6:00 pm
Miejscowość: Heidekraut - Bydgoszcz

Postprzez Daniel Lachman » Pią Sty 23, 2004 5:54 pm

Ja żywicę wkładam do dobrze ciepłej wody, a jak się podgrzeje to jest miękka jak plastelina -daje się kroić nawet w plasterki. Nic nie pęka.
pozdrawiam
Awatar użytkownika
Daniel Lachman
 
Posty: 153
Rejestracja: Nie Wrz 28, 2003 4:26 pm
Miejscowość: Warszawa

Postprzez Magiera Robert » Pią Sty 23, 2004 6:15 pm

Daniel Lachman napisał(a):Ja żywicę wkładam do dobrze ciepłej wody, a jak się podgrzeje to jest miękka jak plastelina -daje się kroić nawet w plasterki. Nic nie pęka.
pozdrawiam



Wielkie dzieki za wszystkie porady :D . Ale czy po włożeniu żywicy do wody nie odkształci się też właściwy element? :?
Magiera Robert
 
Posty: 3
Rejestracja: Pią Sty 23, 2004 4:09 pm
Miejscowość: małopolska

Postprzez Wojtek Mąka » Pią Sty 23, 2004 6:30 pm

jak jest to klocek to nie bardzo. Odkształcaja się elementy dłuższe i płaskie, trzeba bardzo uważać, ew. po odcięciu zbędnej materii prostowac element, np. na zimnej powierzchni zlewozmywaka albo nożu, dociskając lekko od góry :roll: Uważaj na wszelkie pęsety, którymi byś próbował trzymac element w zbyt gorącej wodzie bo mogą zostać odciski.
Wojtek Mąka
 
Posty: 558
Rejestracja: Śro Paź 01, 2003 6:00 pm
Miejscowość: Heidekraut - Bydgoszcz

Postprzez Daniel Lachman » Pią Sty 23, 2004 7:00 pm

Dokładnie jak radzi Wojtek. Odkształceniami się nie martw bo to wszystko da się wyprostować. A ciepła zywica przydaje się też jeżeli elementy są odlewane powierzchniowo. Stykają się z podłożem na dłuższym kawałku ale grubość styku jest minimalna. Tak jest np z lufami niektórych okrętów żywicznych. Po podgrzaniu odchodzą po podważeniu paznokciem... :) zadnych ostrych przedmotów :)
pozdrawiam
Awatar użytkownika
Daniel Lachman
 
Posty: 153
Rejestracja: Nie Wrz 28, 2003 4:26 pm
Miejscowość: Warszawa

Postprzez Magiera Robert » Pią Sty 23, 2004 7:35 pm

Bardzo dziękuję wszystkim za tak błyskawiczne porady :D :D :D

Jestem duzy krok do przodu :!:

Myslę, że trafię jeszcze na inne problemy! :twisted:
Magiera Robert
 
Posty: 3
Rejestracja: Pią Sty 23, 2004 4:09 pm
Miejscowość: małopolska

Postprzez kristo79 » Wto Wrz 15, 2009 6:28 pm

Kupiłem sobie Pieszegoy Rycerza ok. 1390 z firmy MMODEL i tak czytam jak zacząć z nim zabawę - to moja pierwsza figurka żywiczna i jedna z pierwszych wogóle. Myślałem czy nie można suszarką podgrzewać powoli i po kawałku obcinać. Może to jednak za mało efektywny sposób ?
kristo79
 
Posty: 7
Rejestracja: Sob Wrz 12, 2009 6:21 pm
Miejscowość: Piastów

Postprzez Biskup » Wto Wrz 15, 2009 7:11 pm

Nie polecam, bo łatwo możesz zdeformować figurkę.
Awatar użytkownika
Biskup
 
Posty: 1869
Rejestracja: Wto Lis 22, 2005 9:52 pm
Miejscowość: Łódź

Postprzez kristo79 » Wto Wrz 15, 2009 8:53 pm

Biskup, dzięki za odpowiedź. Pozdrawiam. Krzysiek.
kristo79
 
Posty: 7
Rejestracja: Sob Wrz 12, 2009 6:21 pm
Miejscowość: Piastów

Postprzez Biskup » Śro Wrz 16, 2009 5:22 am

Poleciłbym duże nadlewki odciąć cążkami, resztę skalpelem a na koniec wyszlifować.
Awatar użytkownika
Biskup
 
Posty: 1869
Rejestracja: Wto Lis 22, 2005 9:52 pm
Miejscowość: Łódź

Postprzez duzy-mucha » Śro Wrz 16, 2009 9:49 am

mam małe doświadczenie z żywicą, ale mogę polecić piłkę JLC plus skalpel ewentualnie mini wiertarka z tarczą do cięcia

Pozdrawiam
Warsztat:
- AH-64A Apache -1/48 Academy (wstrzymany)
- An-2 W - 1/72 Trumpeter (wstrzymany)
- Holenderski Muszkieter - 1/16 MiniArt (wstrzymany)
Awatar użytkownika
duzy-mucha
 
Posty: 195
Rejestracja: Pon Mar 23, 2009 10:38 am

Postprzez kristo79 » Śro Wrz 16, 2009 4:35 pm

Poszukam, popatrze i jakoś powycianam ;)
kristo79
 
Posty: 7
Rejestracja: Sob Wrz 12, 2009 6:21 pm
Miejscowość: Piastów

Następna

Wróć do Modelarstwo redukcyjne - plastik

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 4 gości

cron