Stargate Atlantis PuddleJumper - produkcja własna

Relacje warsztatowe z budowy modeli pojazdów kosmicznych i science-fiction.

Stargate Atlantis PuddleJumper - produkcja własna

Postprzez MarCiu » Nie Sie 12, 2007 9:13 pm

Witam

Chciałbym się podzielić swoim najnowszym "potworkiem".
W ręce trafiła mi fajna papierowa wycinana tego pojazdu.
Model dość prosty do wykonania, a że dodatkowo jestem fanem tego SF, tak więc nie czekając długo trafił na mój warsztat.

W modelu papierowym wszystkie wypukłości i zagłębienia były symulowane cieniowaniem tekstury. tak wiec wycinanka powędrowała do Corela gdzie przerysowałem wszystkie detale. Tak wiec otrzymałem cały zestaw części w postaci konturów krzywych.
Następnie wydrukowałem tak przygotowane części i poprzyklejałem taśmą dwóstonnie klejącą do płytek polistyrenu.
Użyte tu grubości to 0.25mm, 0.5mm i 1.0mm (materiał to HIPS). Bardzo fajny w obróbce i kształtowaniu. Wycinanie części za pomocą skalpela. 2-3 nacięcia i linia przecięta.
Na całość poszło 1,5 formatki A4 grubości 0.5mm 1 formatka 0.25mm i trochę 1.0mm (głównie na szkielet).

Nie był bym też sobą jak bym nie zastosował złomu żelaznego :) Tu konkretnie zależało mi na dość grubiej i wyraźniej rycinie. Tak wiec zastosowałem miedzianą blaszkę o grubości 0.3mm.
Do fototrawienia rozrysowałem obramowanie okna, faktóre silników i detale spodniej części kadłuba.

Ale żeby nie klepać tak tylko suchego opisu poniżej kilka fotek z produkcji i jak to wygląda na dzień dzisiejszy.

Image
Papierowy oryginał

Image
A tam wygląda mój "twór"

Image
przerysowanie i wydrukowane części (tu konkretnie pancerz)

Image
Naklejanie części na formatki

Image
Wycinanie części

Image
Tu widać kształtowanie części na owal (naklejane opancerzenie) przyklejone części taśmą do puszki po dezodoranie o podobnej średnicy, owinięte to wszystko kawałkiem kliszy rentgenowskiej (nie deformuje sie pod wpływem ciepła i jest dość sprężysta) wszystko ściśnięte elastycznymi dumami i umieszczone w gorącej wodzie.

Image
... a tu już ładnie ukształtowane części.

Image
I wszystko co miało być obłe już jest.

Image
Wytrawiona blaszka z częściami

Image
ukształtowane i sklejone silniki

Image
Pozostały złom żelazny

Kilka fotek z produkcji:
Image . Image . Image . Image . Image
Po oklejeniu poszycia polistyrenem 0.25 okazało się że nie jest on taki prosty jak bym tego sobie życzył i wymagało to trochę wyprowadzenia prostych linii szpachlą co widać na zdjęciach.

Image . Image . Image . Image . Image . Image . Image . Image . Image

I spód:
Image . Image

To wszystko. Jutro położę na to podkład o ostatecznie dopieszczę i doszlifuje niedoróbki jakie podkład wyciągnie.

Ostatecznie jestem zadowolony z wyniku i postępu prac.
Dobrnięcie do tego etapu zabrało mi półtora tygodnia po kilka ładnych godzin dziennie.

Pozdrawiam i odezwę się i pokaże jak wygląda po malowaniu.
MarCiu
Awatar użytkownika
MarCiu
 
Posty: 630
Rejestracja: Pią Paź 03, 2003 9:47 pm
Miejscowość: Lubsko - Lubuskie

Postprzez oti » Pon Sie 13, 2007 7:46 am

Proszę, proszę co można zrobić z pozoru głupiej wycinanki. Jestem naprawdę pod wielkim wrażeniem :shock: :shock:

Nie myślisz o napisaniu własnej książki (coś w stylu Adam Słodowy)?
Przy Twoich modelach modelarstwo nabiera nowego znaczenia
:)

Czekam na kolejne postępy. Powodzenia.

Pozdrawiam
Image
Awatar użytkownika
oti
 
Posty: 32
Rejestracja: Nie Lis 05, 2006 5:40 pm
Miejscowość: Sosnowiec

Postprzez MarCiu » Pią Paź 05, 2007 4:16 pm

oti dzięki za słowa uzania.
Hehe odnośnie ksiązki toć ja przecież pisać nie umiem :D:D

Ale po dłuższej przerwie wracam z dokończeniem tego postu....
Model jest już gotowiutki od jakiegoś czasu na półeczce. Ale nie miałem zdjęć pod ręką.

Jako że chciałem zachować błyszczącą szybę, wykonałem ją z przezroczystej, cienkiej folii i pomalowałem od wewnątrz szarą farbą a od zewnątrz na czas malowania zakleiłem wyciętą z taśmy maską.

Na całość poszedł podkład z jakiegoś buro brązowego Humbrola, aby w zakamarkach lekko brąz przebijał.

Image

Do malowania użyłem zielonego Mr.Hobby Gunze. Po części ten kolor wydawał mi się najwłaściwszy z posiadanych a po drugie było to moja pierwsza styczność z tą farbą i chciałem ją wypróbować.
P\S: tak na marginesie te farby są po prostu genialne!!!!! Krycie i ilość pigmetu jak w żadnej innej farbie z ktorą miałem styczność. Po prostu rewelka!

Ale wracając do wątku głównego, to jak mówiłem poszedł na to zielony Gunze
Image
...cieniowanie przy pomocy tej samej farbki z dodatkiem olejnych artystycznych (czarny, biały, żółty) - swoją drogą fajnie zmienia się tonacje tych farb olejami artystycznymi. Trochę ciężko się rozpuszczają w farbie Ale przy odrobinie perswazji fajny efekt i komfort pracy.

Nastepnie złożyłem już całość do kupy i pokryłem sidoluxsem.
Po wyschnięciu zalałem wnęki i zagłębienia washem z olejnych farb w benzynie do zapalniczek.
Image
i całość po wyschnięciu pociągnąłem dla zmatownienia M.M. Dulkotem (jakoś tak to się pisze :))

Pozostawiłem na noc do wyschnięcia i o jaka była moja zgryzota i złość! :evil:
Prawie na całym modelu zrobił się gruby biały nalot, jak szron! GRRRRR
Myślałem że mnie trafi!.
Na szczęście udało się przy pomocy wacików i terpentyty zmyć większość tego białego nalotu - na szczęście!
Ale dzięki temu zmył się również i wash i wiekszość cieniowania, część przykryła też warstwewka świeżej farby ktorą musiałem napylić żeby ukryć resztki nalotu.
Niestety nie miałem wtedy aparatu i nie mogę pokazać jak to okropnie wyglądało. Brr
Więc również i operację cieniowania i washa musiałem powtórzyć. Nie wyszło już tak jak poprzednio. Cienie są mniej widoczne (tym bardziej na fotkach). Może to i lepiej, bardziej naturalnie?
Ale w sumie z efektu jestem bardzo zadowolony. Jak i z całego modelu.

Nie przypuszczałem że aż tak fajnie wyjdzie ta zabaweczka i że z pomysłu na płaskiej kartce można zrobić fajny model :)
Zabawa przy jego budowie też była przednia!
Jak ktoś chce spróbować naprawdę polecam soper sprawa!

Na koniec kilka zdjęć ukończonego modelu.
Może kiedyś wykonam go jeszcze raz i pokuszę się o wnętrze kabiny??
Może, może :)

Image . Image . Image . Image

Pozdrawiam
MarCiu
Awatar użytkownika
MarCiu
 
Posty: 630
Rejestracja: Pią Paź 03, 2003 9:47 pm
Miejscowość: Lubsko - Lubuskie

Postprzez Kamil Feliks Sztarbała » Pią Paź 05, 2007 4:52 pm

MarCiu napisał(a):Prawie na całym modelu zrobił się gruby biały nalot, jak szron! GRRRRR
Myslałem że mnie trafi!.


typowy numer jaki wycina mat testorsa..
Image

Idzie Grześ przez wieś, worek porad niesie, jak mu przypierdolę to się nie podniesie.
Awatar użytkownika
Kamil Feliks Sztarbała
 
Posty: 3477
Rejestracja: Wto Paź 07, 2003 11:02 pm
Miejscowość: No Man's Land


Wróć do Warsztat - kosmiczne i science-fiction

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość